Oszukała wszystkich i poszła siedzieć. Film o Elizabeth Holmes zarabia miliony
Dokument o Elizabeth Holmes bije rekordy w kinach w USA. Jest tu pewna ironia, bo opowieść o skazanej za gigantyczne oszustwo szefowej Theranosa przynosi miliony dolarów zysku, podczas gdy w realnym życiu zaliczyła jedną z największych katastrof w historii biznesu.

Dokument „You Can See Everything” o Elizabeth Holmes, skazanej za oszustwa założycielce firmy Theranos, niespodziewanie podbija amerykańskie kina. Jak pisze „The New York Times”, w drugi weekend wyświetlania zarobił około 20 mln dol., a jego łączne wpływy w Ameryce Północnej sięgnęły 45 mln dol. Historia kobiety, która sprzedała światu iluzję, sama stała się hitem.
Film o Elizabeth Holmes niespodziewanym hitem
Film wyprodukowany przez studio A24 kosztował mniej niż 10 mln dol., a mimo to przyciągnął tłumy i trafił na ekrany ponad 2,6 tys. kin. To wyjątkowy wynik jak na niemal trzygodzinny dokument biograficzny, który nie opowiada o gwieździe w tradycyjnym sensie tego słowa. Produkcja awansowała na szóste miejsce wśród najbardziej dochodowych dokumentów niemuzycznych w historii amerykańskiego kina.
„The New York Times” zaznacza, że sukces „You Can See Everything” o Elizabeth Holmes to coś więcej niż wyniki frekwencyjne i finansowe. Analitycy branżowi wymieniają ten dokument jako poważnego kandydata do Oscarów. Nominacja w kategorii Najlepszy Film byłaby historycznym przełomem – żaden dokument nigdy nie ubiegał się o tę statuetkę.
„NYT” wskazuje, że Holmes przedstawia się w filmie jako idealistka, której wielkie plany zostały źle zrozumiane. Widzowie mogą zobaczyć, jak przedstawia własną wersję wydarzeń i próbuje wpłynąć na swój społeczny odbiór. Właśnie ta gra z wizerunkiem może przyciągać publiczność, która chce zrozumieć, jak wiarygodnie brzmiąca opowieść potrafi przesłonić rzeczywistość.
Holmes była przedstawiana jako cudowne dziecko Doliny Krzemowej. Jej firma Theranos obiecywała rewolucję w diagnostyce - badania wielu parametrów zdrowotnych miały być możliwe dzięki zaledwie kilku kroplom krwi. Wizja była atrakcyjna dla pacjentów i inwestorów, a sama założycielka zdobyła rozgłos oraz zaufanie wpływowych osób. Problem polegał na tym, że technologia nie działała tak, jak zapewniała firma.
Czytaj więcej na Bizblog.pl:
W 2015 roku dziennik „The Wall Street Journal” ujawnił, że Theranos nie wykonywał badań tak, jak obiecywał. Firma wcale nie korzystała z własnej przełomowej technologii, bo ta po prostu nie istniała, lecz używała tradycyjnych urządzeń laboratoryjnych. Co gorsza, próbki krwi rozcieńczano i wysyłano do zwykłych laboratoriów. W efekcie wyniki badań były niewiarygodne.
Umizgi do Trumpa
Skandal doprowadził do upadku spółki, a Holmes stanęła przed sądem. W 2022 roku została skazana na 11 lat i 3 miesiące więzienia za oszustwa związane z wprowadzaniem inwestorów w błąd. Szacuje się, że Holmes naraziła ich na stratę łącznie blisko miliarda dolarów.
Jak pisaliśmy w styczniu, była szefowa Theranosa stara się o skrócenie kary i skierowała wniosek do amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości, ale do dzisiaj ma status „oczekujący”. Jeśli prezydent Donald Trump zdecydowałby się ją ułaskawić lub złagodzić jej karę, mogłaby opuścić więzienie wcześniej. Niezależnie od tego sąd federalny oraz Federalne Biuro Więziennictwa przesunęły termin zakończenia jej wyroku więziennego. Latem 2027 r. ma zostać przeniesiona do zakładu pół-otwartego, gdzie spędzi resztę wyroku.
Aby zwrócić na siebie uwagę Trumpa, Holmes zaczęła publikować w serwisie X treści zgodne z jego przekazem politycznym. Krytykowała w nich wykorzystywanie wymiaru sprawiedliwości do walki politycznej i zaczęła chwalić działania prezydenta. Biorąc pod uwagę katastrofalnie niskie wyniki poparcia Trumpa w sondażach i topniejącą bazę zwolenników wśród znanych osób, ta strategia nie jest pozbawiona sensu.
Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.