Rewolucyjny produkt, efektowny marketing i poparcie celebrytów wyniosły Elizabeth Holmes na szczyt. Założycielka Theranos Elizabeth Holmes została okrzyknięta „najmłodszą miliarderką”, ale okazała się oszustką i trafiła na wiele lat za kraty. Dziś prosi Donalda Trumpa, by ją wypuścił z więzienia.

Elizabeth Holmes, niesławna założycielka i była prezeska firmy Theranos, zwróciła się do Donalda Trumpa z prośbą o skrócenie kary więzienia, ale bez unieważniania skazania. Jak informują amerykańskie media, jej wniosek trafił do Departamentu Sprawiedliwości i ma status „oczekujący”. Ostateczna decyzja należy wyłącznie do prezydenta, a Biały Dom nie komentuje takich spraw.
Za co siedzi w więzieniu?
Holmes została skazana za oszustwa wobec inwestorów w 2022 roku, a rok później rozpoczęła odbywanie kary 11 lat i 3 miesięcy więzienia. Jak informuje CNN, Amerykanka przebywa w Federal Prison Camp Bryan w Teksasie, więzieniu o minimalnym rygorze. Jej planowana data wyjścia na wolność to koniec grudnia 2031 roku – po uwzględnieniu skrócenia kary za dobre sprawowanie.
Gdyby jej wniosek został pozytywnie rozpatrzony przez Trumpa, mogłaby opuścić więzienie prawie 6 lat wcześniej. Takie skrócenie kary to nie oznaczałoby jednak uniewinnienia ani cofnięcia wyroku, a jedynie złagodzenie jego skutków. Rok temu sąd apelacyjny podtrzymał jej wyrok i obowiązek zapłaty blisko pół miliarda dolarów na rzecz poszkodowanych inwestorów.
Na czym konkretnie polegał przekręt Elizabeth Holmes i jej firmy Theranos? To jeden z największych skandali biznesowych ostatnich lat, a jednocześnie bolesna lekcja dla mediów. Zachwyt nad młodą założycielką był tak duży, że wielu dziennikarzy zrezygnowało z chłodnej analizy jej modelu biznesowego i sprawdzania składanych obietnic, a młoda kobieta gościła na okładkach najbardziej prestiżowych magazynów.
Firma z Palo Alto w samym rdzeniu Doliny Krzemowej zdobyła rozgłos dzięki zapewnieniom, że jej urządzenia potrafią szybko przeprowadzać szeroki zestaw badań z zaledwie jednej kropli krwi. Theranos założyła w 2013 roku 19-letnia wówczas Holmes, a w krótkim czasie stała się medialną sensacją, gwiazdą świata finansów i regularną uczestniczką elitarnych wydarzeń gospodarczych.
Czytaj więcej na Bizblog.pl:
Punktem zwrotnym okazał się szczegółowy artykuł „The Wall Street Journal” z 2015 roku, który ujawnił kulisy działalności spółki. Dziennikarze wykazali, że prezentowane urządzenia były atrapami, a próbki krwi rozcieńczano i wysyłano do zwykłych laboratoriów. W efekcie wyniki badań były niewiarygodne, a cała technologia nie działała tak, jak twierdziła firma. Inwestorzy, którzy wpakowali w firmę setki milionów dolarów, stracili je niemal z dnia na dzień.
Holmes robi umizgi do Trumpa
Czy Holmes ma jakieś szanse u Trumpa? Nie jest to wykluczone, bo jej prawnicy przyjęli strategię, która może zadziałać na czułe ego amerykańskiego wodza o silnej osobowości narcystycznej. Jej konto w serwisie X publikuje wpisy o rodzinie i życiu w więzieniu oraz pochwały dla działań Trumpa. To może zadziałać. Jej posty są oznaczone jako „głównie jej słowa, publikowane przez innych”.
Profil Elizabeth Holmes na swoim chronionym koncie w serwisie X publikuje treści, które media interpretują jako tłuste pochlebstwa wobec Donalda Trumpa. Przykłady? W styczniu pochwaliła działania jego administracji w sprawie opieki zdrowotnej, ale pisała też o „wykorzystywaniu systemu sprawiedliwości jako broni”, co jest częścią retoryki Trumpa. Poleca książki osób bliskich Trumpowi jak prorosyjskiej szefowej DNI Tulsi Gabbard.
Fot. Stuart Isett/Fortune Global Forum (CC BY-NC-ND 2.0)







































