REKLAMA

Niespodzianka u sąsiada. Takich danych nie widziałem od dawna

Niemiecka gospodarka po raz kolejny uciera nosa pesymistom. Sierpniowy odczyt indeksu ZEW nie tylko przebił wyśrubowane oczekiwania rynku, ale przyniósł najsilniejszy od ponad roku skok w ocenie bieżącej sytuacji. Z głębokiego dołka wygrzebuje się poturbowany przemysł motoryzacyjny.

Niespodzianka u sąsiada. Takich danych nie widziałem od dawna

Kolejny miesiąc z rzędu mierzący nastroje wśród niemieckich analityków indeks ZEW przebił oczekiwania rynku. Po lipcowym zaskoczeniu rynek spodziewał się wprawdzie dalszej poprawy – konsensus prognoz wskazywał na wzrost wskaźnika do 30 pkt – lecz rzeczywistość znów sprawiła niespodziankę.

Czwarty miesiąc wzrostu

W sierpniu oczekiwania gospodarcze uległy dalszej poprawie, a wskaźnik ZEW wzrósł o 7,9 pkt do 34,2 pkt – poinformowało we wtorek niemieckie Centrum Badań nad Gospodarką Europejską im. Leibniza (Leibniz-Zentrum für Europäische Wirtschaftsforschung; ZEW).

Oznacza to, że pogorszenia spodziewa się niespełna jeden na 10 ankietowanych analityków, a poprawę przewiduje aż 44 proc. z nich (różnica między jednymi i drugimi – przy nieuwzględnieniu pozostałych głosów – daje ostateczny wynik; więcej o samym indeksie przeczytasz niżej).

To już czwarty z rzędu wzrost wskaźnika. W sierpniu szczególnie wyróżnia się zdecydowana poprawa dotycząca ocen bieżącej sytuacji gospodarczej Niemiec. Choć wciąż oceny pozostają w tym zakresie na minusie, jednak trudno przecenić wyraźną poprawę, która nastąpiła od lipca.

Ocena bieżącej sytuacji gospodarczej jest znacznie bardziej pozytywna – wskaźnik sytuacji dla Niemiec wzrósł o 16,5 pkt w porównaniu z poprzednim miesiącem, osiągając poziom -61,1 pkt – czytamy w komunikacie ZEW.

To znacznie wyżej, niż zakładały prognozy (-68,8 pkt) i najlepiej od lipca 2025 r.

Skąd ten optymizm?

Zdaniem dr. Achima Wambacha, prezesa ZEW, przyczyną ugruntowania się w sierpniu pozytywnych tendencji są prawdopodobnie dobre wyniki kwartalne niemieckich spółek, a także odnotowane ostatnio pozytywne tendencje zarysowujące się w obszarze eksportu.

Gospodarka niemiecka nadal czerpie korzyści z programów infrastrukturalnych rządu federalnego, chociaż rekordowo niski poziom wody w Renie stanowi poważne dodatkowe zagrożenie dla działalności gospodarczej – komentuje najnowsze wyniki Achim Wambach.

Problemy te, wywołane falami upałów przetaczających się przez Europę, mogą doprowadzić do paraliżu logistycznego na tej kluczowej wodnej arterii handlowej Niemiec, co z kolei może mieć opłakane skutki przede wszystkim dla sektorów chemicznego, stalowego i energetycznego, a w konsekwencji – dla wyników całej gospodarki.

Sprawdź, co ciekawego dzieje się w polskiej gospodarce

Tymczasem z sierpniowych danych ZEW wynika, że na razie lepsze prognozy zgłaszają wszystkie badane branże, szczególnie zaś przemysł motoryzacyjny, w którym perspektywy w miesiąc poprawiły się o ponad 22 pkt (choć saldo wciąż pozostaje na minusie).

Silne wzrosty, jak zauważają autorzy badania, widać też w przemyśle chemicznym i farmaceutycznym oraz maszynowym i metalowym.

Oczekiwania dotyczące konsumpcji prywatnej nadal rosną o 9,0 punktu do -6,2 pkt. W branży budowlanej odnotowano poprawę o 1,4 pkt do +2,1 pkt. – czytamy we wtorkowym komunikacie ZEW.

Komentatorzy zwracają uwagę, że najwyższy od pół roku odczyt wzmacnia nadzieję, że oczekiwane od dawna ożywienie w niemieckiej gospodarce wreszcie nabiera realnego tempa. I to wbrew globalnej niepewności związanej z sytuacją na Bliskim Wschodzie.

Warto wiedzieć: Indeks ZEW

Indeks ZEW to jeden z ważniejszych wskaźników koniunktury gospodarczej w Europie. Tworzy go co miesiąc Centrum Badań nad Gospodarką Europejską im. Leibniza (Leibniz-Zentrum für Europäische Wirtschaftsforschung) z siedzibą w Mannheim.

Instytut przeprowadza miesięczną ankietę wśród ok. 200–300 analityków, inwestorów instytucjonalnych oraz ekspertów finansowych (m.in. z banków, funduszy, firm ubezpieczeniowych i dużych korporacji). Ankietowani odpowiadają na pytania dotyczące przewidywanego kierunku zmian w gospodarce (Niemiec, strefy euro, USA i Chin) w perspektywie kolejnych sześciu miesięcy. Oceniają m.in. perspektywy wzrostu gospodarczego, inflacji, stóp procentowych, kursów walut, ceny ropy, a także sytuacji w poszczególnych branżach niemieckiej gospodarki.

Wynik indeksu to tzw. saldo opinii netto. Wylicza się je jako różnicę między odsetkiem ankietowanych spodziewających się poprawy sytuacji a odsetkiem oczekujących jej pogorszenia. Poziom 0 pkt jest neutralny – oznacza równowagę optymistów i pesymistów. Wynik dodatni oznacza większość optymistów, ujemny – wskazuje na przewagę pesymistów.

Indeks ZEW jest tzw. wskaźnikiem wyprzedzającym (leading indicator). Publikuje się go zazwyczaj w połowie miesiąca, przed innymi popularnymi odczytami (takimi jak indeks Ifo czy wskaźniki PMI). Dlatego daje inwestorom pierwszy w danym miesiącu sygnał o kierunku, w jakim zmierza największa gospodarka Europy.

Bartosz Krzyżaniak
Redaktor

Pierwsze teksty o gospodarce i biznesie publikował w latach 90. w „Pulsie Biznesu”. Pracował w „Życiu” i „Życiu Warszawy”, a po powrocie do „PB” został redaktorem prowadzącym. Współtworzył i kierował miesięcznikiem „EduFakty” oraz dwumiesięcznikiem „Uczę Nowocześnie”, organizował konferencje i wykładał. W 2017 r. pracował w redakcjach ekonomicznych WP, rok później trafił do „Forbesa”. Absolwent dziennikarstwa UW oraz studiów podyplomowych z polityki pieniężnej i bankowości centralnej (INE PAN, NBP).