Wiele osób wciąż nie potrafi obronić się przed podstępnymi trikami sklepów internetowych. Sprzedawcy często nami manipulują, dodają coś do koszyka albo wywierają na nas presję czasu. Z okazji Światowego Dnia Konsumenta UOKiK przygotował specjalny poradnik.

UOKiK opublikował poradnik z okazji Światowego Dnia Konsumenta, który przypada 15 marca. Urząd ostrzega przed tzw. dark patterns, czyli celowo zaprojektowanymi elementami stron internetowych i aplikacji, które mają wpływać na nasze decyzje. Takie rozwiązania mogą utrudniać świadomy wybór i skłaniać do działań, których w innych okolicznościach byśmy nie podjęli.
Nie dajmy się manipulować sprzedawcom
Urząd wsakzuje, że w sieci trwa nieustanna walka o uwagę użytkowników, ich czas, dane osobowe oraz pieniądze. Zakupy online często odbywają się bardzo szybko, a decyzje zapadają w kilka sekund. Właśnie dlatego łatwo ulec sugestiom ukrytym w wyglądzie strony lub komunikatach. UOKiK tłumaczy, że mechanizmy te są projektowane tak, aby przyspieszyć wybór i skłonić nas do kliknięcia określonej opcji.
Prezes UOKiK-u Tomasz Chróstny podkreśla, że wygoda zakupów w internecie jest jednocześnie ich największą słabością. Czasem wystarczy jeden mocno wyróżniony przycisk, domyślnie zaznaczona opcja albo komunikat sugerujący „najlepszy wybór”. W takich sytuacjach decyzja konsumenta nie zawsze jest w pełni samodzielna, bo projekt strony kieruje go w określoną stronę.
Z okazji Światowego Dnia Konsumenta życzę, aby za każdym naszym kliknięciem stała spokojna, świadoma decyzja. Zatrzymajmy się na chwilę, uważnie spójrzmy na ekran i zadajmy sobie proste pytanie: czy naprawdę wybieram samodzielnie? Im większa świadomość, tym trudniej nami sterować – mówi prezes UOKiK-u Tomasz Chróstny.
Więcej na temat nieruchomości można przeczytać poniżej:
Jak tłumaczy urząd, projektanci serwisów i aplikacji potrafią przyspieszać proces decyzyjny, utrudniać odmowę albo odwracać uwagę od ważnych informacji. Według UOKiK-u kluczowe pytanie, które warto zadać sobie przed kliknięciem, to „Czy naprawdę wybieram samodzielnie?”. Im większa świadomość użytkowników, tym trudniej nimi manipulować.
Jakie pułapki na nas czyhają?
UOKiK tłumaczy, że jedną z najczęstszych pułapek jest dodawanie do koszyka dodatkowych produktów lub usług bez wyraźnej zgody kupującego. Konsument może nie zauważyć, że do zamówienia trafiła dodatkowa opcja. Zdarza się też, że część kosztów pojawia się dopiero na samym końcu procesu zakupowego, tuż przed kliknięciem przycisku „zapłać”.
Urząd zwraca również uwagę na problem subskrypcji. Ich uruchomienie bywa bardzo proste, natomiast rezygnacja potrafi wymagać przejścia przez wiele etapów. Inny popularny trik to liczniki czasu i komunikaty o ograniczonej liczbie produktów. Mają one wywołać presję czasu i skłonić nas do szybkiej decyzji, często bez dokładnego sprawdzenia oferty.
Według urzędu sygnałem ostrzegawczym mogą być także komunikaty sugerujące ogromną popularność produktu, na przykład informacja, że „98 osób ogląda go właśnie teraz” albo że to „ostatnia sztuka”. Tego typu przekazy nie zawsze mają potwierdzenie w rzeczywistości. Ich zadaniem jest wzmocnienie presji i skłonienie do natychmiastowego zakupu.
UOKiK radzi, by przed zapłatą zawsze sprawdzić pełny koszt zamówienia i dokładnie przejrzeć koszyk. Warto też zwracać uwagę na domyślnie zaznaczone opcje i nie ulegać presji czasu. Urząd promuje poradnik „Nie klikaj w ciemno! Od perswazji do dark patterns”, który wyjaśnia te mechanizmy i pokazuje, jak się przed nimi bronić.



















