REKLAMA

Koniec zdradzania tajemnic. Patent na dozór techniczny nie zadziała

Rządowa reforma UDT przygotuje polskie prawo pod budowę elektrowni jądrowych. Przy okazji rząd chce wzmocnić też ochronę tajemnicy firm. Dokumenty z kontroli nie będą informacją publiczną.

reforma UDT
REKLAMA

W wykazie prac rządu pojawił się projekt, który ma zmienić zasady działania Urzędu Dozoru Technicznego. Przede wszystkim chodzi o to, by UDT był gotowy na budowę elektrowni jądrowych w Polsce, ale pojawią się też ważne zmiany dotyczące przedsiębiorców.

REKLAMA

UDT gotowy na atom

Najważniejsze zmiany dotyczą urządzeń, od których zależy bezpieczeństwo elektrowni jądrowych. Nie będzie tu można korzystać z uproszczonych procedur dozoru ani zwolnień z uzgadniania dokumentacji. Firmy produkujące, naprawiające i modernizujące taki sprzęt będą musiały spełniać szczególne wymagania dotyczące jakości i bezpieczeństwa.

Nowe przepisy mają też ułatwić przygotowanie dokumentacji dla inwestycji jądrowych. Dokumenty techniczne i korespondencja będą mogły być prowadzone wyłącznie w języku obcym, przede wszystkim po angielsku. Ograniczy to potrzebę tłumaczenia obszernej dokumentacji i zminimalizuje ryzyko błędów. Inwestorzy i wykonawcy będą mieć możliwość uzgodnienia rozwiązań technicznych z UDT przed rozpoczęciem właściwego projektowania.

REKLAMA

Projekt przewiduje też szybszą ścieżkę napraw urządzeń jądrowych, jeśli wykorzystywana technologia zostanie wcześniej zatwierdzona. UDT będzie mógł uznawać wyniki badań wykonanych za granicą, pod warunkiem że tamtejsze normy zapewniają bezpieczeństwo co najmniej na poziomie wymaganym w Polsce.

Więcej o elektrowni jądrowej przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:

REKLAMA

A co ze zmianami dotyczącymi wszystkich firm? Będzie nowy sposób ustalania opłat za czynności UDT. Zamiast każdorazowo zmieniać stawki w rozporządzeniu, mają one być automatycznie waloryzowane raz w roku o średnioroczną inflację. Dla firm oznacza to bardziej przewidywalny mechanizm zmian cen.

Koniec ze zdradzaniem tajemnic firm

Znacznie ważniejsza jest kolejna zmiana. Przedsiębiorcy w końcu zyskają ochronę informacji przekazywanych inspektorom UDT. Dokumenty techniczne pozyskane podczas kontroli nie będą już uznawane za informację publiczną, co ma pozwolić na ochronę tajemnic handlowych i technologicznych firm. Dziś konkurenci mogą podejrzeć te informacje, zaglądając do publicznych protokołów UDT.

REKLAMA

Projekt przewiduje też łatwiejsze składanie wniosków o przedłużenie uprawnień operatorów i konserwatorów urządzeń, bez konieczności zachowania sztywnego terminu trzech miesięcy przed upływem ważności zaświadczenia. Doprecyzowane zostaną też zasady wydawania decyzji zezwalających na eksploatację urządzeń. Każda taka decyzja ma wskazywać okres obowiązywania.

Zmienią się też zasady rozliczania kosztów ponoszonych przy czynnościach dozoru. Przepisy będą mówiły o kosztach dojazdu i zakwaterowania zamiast o kosztach podróży służbowej. Chodzi o dostosowanie regulacji do rzeczywistych wydatków związanych z kontrolami. Nowelizacja usuwa przy okazji nieaktualne już przepisy covidowe.

Jacek Bereźnicki
Redaktor

Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.

REKLAMA
REKLAMA