Kiedy w zeszłym roku utknęłam w kilometrowych korkach w drodze nad morze, a na plaży nie było nawet gdzie rozłożyć ręcznika, przysięgłam sobie, że kolejny urlop spędzę inaczej. Dlatego teraz na wakacje wybieram wyłącznie jesień i słoneczne południe Europy.

Wrzesień i początek października to czas, kiedy na południu Europy lato odpuszcza znacznie wolniej niż w Polsce. Na plażach robi się luźniej, kurorty tracą wakacyjny tłok, ale pogoda wciąż pozwala spędzać dużo czasu na zewnątrz.
Według ekspertów Travelist.pl dobrym przykładem jest Sycylia, której lokalna organizacja turystyczna podkreśla, że wrzesień i październik to jeden z najlepszych okresów na poznawanie wyspy. Podobnie jest w Grecji, która jest jednym z europejskich liderów pod względem największej liczby dni słonecznych i niewielkiej ilością opadów.

Wyjazd po sezonie pozwala trochę przedłużyć lato, ale już w znacznie spokojniejszej formule. Mniej czasu spędzamy w kolejkach i korkach, łatwiej znaleźć miejsce na plaży czy stolik w restauracji, a temperatury często są po prostu bardziej sprzyjające spędzaniu czasu na zewnątrz – mówi Eugeniusz Triasun z portalu rezerwacyjnego Travelist.pl.
Co więcej, według eksperta w wielu analizowanych miejscowościach najkorzystniejsze stawki pojawiają się właśnie we wrześniu, lub październiku a poza wysokim sezonem ceny potrafią zmieniać się bardzo dynamicznie, dlatego planowanie urlopu warto zacząć od dokładnego sprawdzenia kalendarza.
Jak pokazuje nasza analiza, przesunięcie wyjazdu o tydzień czy dwa może otworzyć dostęp do zupełnie innej puli ofert i wyraźnie niższych cen – tłumaczy Eugeniusz Triasun z Travelist.pl.
Zdaniem eksperta przy późniejszych terminach warto jednak sprawdzić, jak działają sezonowe atrakcje, rejsy czy lokale gastronomiczne. Bo choć plaże, zabytki i miasta nie znikają wraz z końcem sierpnia, życie kurortów zaczyna już toczyć się w innym rytmie.
Najlepsze miejsca i ceny na przedłużone wakacje
Sycylia dobrze sprawdza się jako kierunek na przedłużenie wakacji. Z Alcamo łatwo wybrać się na plaże Alcamo Marina, do Scopello, rezerwatu Zingaro czy antycznej Segesty. Marina di Ragusa będzie z kolei dobrym wyborem dla osób, które chcą odpocząć nad morzem i przy okazji odwiedzić barokowe miasta południowo-wschodniej Sycylii, m.in. Ragusę, Modicę i Scicli.
Ceny: Alcamo od 290 zł/doba; Marina di Ragusa od 480 zł/doba.
Chorwacja daje szczególnie duży wybór, od Istrii po wyspy Dalmacji. Medulin przyciąga plażami i bliskością Puli, Omis łączy Adriatyk z kanionem Cetiny i górskimi trasami, a Szybenik pozwala przeplatać wypoczynek nad wodą ze spacerami starówką, w okolicach twierdz bądź pobliskiego Parku Narodowego Krka. Supetar na wyspie Brac to z kolei spokojniejsza baza do odkrywania plaż, małych miejscowości i widokowych tras.
Ceny: Supetar od 270 zł/doba; Omis od 320 zł/doba; Medulin i Szybenik od 360 zł/doba.
W Czarnogórze warto spojrzeć na mniejsze kurorty, które łączą spokojny wypoczynek nad Adriatykiem z możliwością poznawania okolicy. Kaluderac w rejonie Buljaricy przyciąga długą plażą i kameralną atmosferą, Przno niewielką zatoką i bliskością Svetiego Stefana oraz Budvy, a Dobra Voda jest dobrym punktem wypadowym do Baru, Starego Baru i nad Jezioro Szkoderskie.
Ceny: Kaluderac od 272 zł/doba; Przno od 336 zł/doba; Dobra Voda od 342 zł/doba.
Więcej wiadomości na temat podróży można przeczytać w Bizblog Spider's Web:
Wrzesień i październik to idealny czas na południe Europy
Albania pozwala przedłużyć typowo letni urlop nawet do października. Wlora, położona na styku Adriatyku i Morza Jońskiego, jest dobrym punktem startowym do wycieczek na półwysep Karaburun i Riwierę Albańską. Golem przyciąga szerokimi, piaszczystymi plażami i bliskością Durres. Valias może natomiast być bazą dla osób, które chcą wypocząć nad Adriatykiem z opcją zorganizowania wycieczki do Durres i Tirany.
Ceny:Wlora od 298 zł/doba; Golem od 320 zł/doba; Valias od 421 zł/doba.
W Grecji można wybierać między typowo wyspiarskim urlopem a aktywnym spędzaniem czasu. Lardos na Rodos daje dostęp do plaż południowo-wschodniej części wyspy i pobliskiego Lindos, Kavos na Korfu sprawdzi się jako baza do odkrywania południa wyspy, a Pireus pozwala połączyć zwiedzanie Aten z wypoczynkiem na Riwierze Ateńskiej.
Ceny:Lardos od 377 zł/doba; Pireus od 442 zł/doba; Kavos od 447 zł/doba.
Południe Europy po wysokim sezonie wakacyjnym daje sporo możliwości dla podróżnych. Z jednej strony nadal możemy zorganizować typowo plażowy urlop, ale z drugiej kąpiel w morzu nie musi być jedyną atrakcją – tłumaczy Eugeniusz Triasun z Travelist.pl.
I dodaje, że we wrześniu i październiku dobrze sprawdzają się miejsca, które oferują historyczne miasta, szlaki, parki narodowe czy całodniowe rejsy. Dzięki temu wyjazd nie traci uroku nawet wtedy, gdy jeden z pięciu dni okaże się mniej słoneczny.
Analizę przygotowano na podstawie ofert dostępnych na Travelist.pl w dniu 31 sierpnia 2026 r. Uwzględniono pobyty trwające pięć dób, od poniedziałku do soboty, w sześciu terminach między 7 września a 17 października 2026 r.
Podane kwoty oznaczają najniższą dostępną cenę jednej doby hotelowej dla dwóch osób w ramach takiego pobytu. Analiza objęła kilkanaście miejscowości we Włoszech, Chorwacji, Czarnogórze, Albanii i Grecji. Ceny nie obejmują kosztów transportu i mogą zmieniać się wraz z dostępnością ofert.
Pierwsze szlify zdobywała w mediach powiatowych. W Bizblog.pl najczęściej pisze o handlu, biznesie, nieruchomościach. Kocha sarkazm, czarny humor i muzykę, bez której nie potrafi żyć.