REKLAMA

Koniec procederu. Jabłka z Hiszpanii już się nie podszywają pod polskie

Sklepy praktycznie przestały oszukiwać przy oznaczaniu kraju pochodzenia owoców i warzyw, co jeszcze niedawno było nagminną praktyką. Po wysokich karach dla sieci handlowych od UOKiK-u takie błędy magicznie zniknęły.

warzywa i owoce
REKLAMA

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów pochwalił się efektami swojej krucjaty przeciw błędnym oznaczaniu kraju pochodzenia warzyw i owoców w sklepach. Jeszcze kilka lat temu klienci często widzieli na wywieszce napis „polskie jabłka”, a w rzeczywistości produkt pochodził z innego kraju. Po serii kontroli i wysokich karach dla sieci handlowych skala problemu dziś jest już minimalna.

REKLAMA

Sklepy regularnie wprowadzały nas w błąd

UOKiK wskazuje, że najwięcej skarg pojawiało się w latach 2019-2021. Klienci zwracali uwagę, że na półce widnieje informacja o polskim pochodzeniu, a na opakowaniu lub w dokumentach dostawy wskazany jest inny kraj, najczęściej Hiszpania, Holandia czy Maroko. Kontrole Inspekcji Handlowej pokazały, że problem był powszechny i dotyczył wielu sklepów w całym kraju.

W 2019 r. nieprawidłowości wykryto aż w co trzecim sprawdzonym sklepie, a w pierwszej połowie 2020 r. już w ponad 35 proc. placówek. UOKiK zwraca uwagę, że największe problemy pojawiały się w dużych sieciach handlowych. W części sklepów zdarzało się, że błędnie oznaczono nawet ponad jedną piątą partii warzyw i owoców dostępnych dla klientów.

Galeria: 2 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Widząc skalę tych nieprawidłowości, UOKiK wszczął postępowania przeciwko największym sieciom. W 2021 r. zapadły decyzje o karach. Na właściciela Biedronki, nałożono ponad 60 mln zł. Z kolei Kaufland Polska Markety musiał zapłacić 13,2 mln zł. Urząd uznał, że sieci systematycznie wprowadzały konsumentów w błąd co do kraju pochodzenia produktów. Sieci broniły się, że błędy nie są zamierzone.

Więcej wiadomości na temat zakupów można przeczytać poniżej:

Sprawy trafiły do sądów, ale w większości UOKiK wygrał. Kara dla Biedronki stała się prawomocna i została przez sieć zapłacona. Postępowanie dotyczące Kauflandu wciąż jest na etapie apelacji. UOKiK ocenia, że już sama skala sankcji okazała się wystarczającym sygnałem dla całej branży handlowej.

Rzetelna i prawdziwa informacja o produkcie to jedno z najważniejszych praw konsumenta. W trakcie naszych postępowań potwierdziło się, że klienci sklepów Biedronka i Kaufland nie mieli jasnej informacji o tym, skąd pochodzą warzywa i owoce. Inny kraj widniał na wywieszce, a inny na opakowaniu – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Kontrole przeprowadzone w drugiej połowie zeszłego roku pokazały ogromną zmianę w praktykach sieci i okazało się, że to, co miało być niezamierzonymi błędami wynikającymi ze skali działalności sklepów, udało się niemal całkowicie wyeliminować.

Biedronka już umie oznaczać kraj pochodzenia

W Biedronkach takie błędy spadły do poziomu od 0,23 do 0,73 proc. partii towaru, podczas gdy wcześniej sięgały kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu procent! W przypadku Kauflandu nieprawidłowości wynosiły około 1,5 proc., choć wcześniej zdarzało się nawet około 25 proc.

Działania UOKiK i kontrole Inspekcji Handlowej sprawiły, że obecnie wywieszki w sklepach w większości przypadków prawidłowo informują o kraju pochodzenia warzyw i owoców. Dla wielu osób ważne jest wspieranie polskich dostawców i wybieranie polskich produktów, dlatego sklepy nie powinny wprowadzać konsumentów w błąd – tłumaczy szef UOKiK-u.

REKLAMA

Zdaniem urzędu wysokie kary wymusiły realne zmiany. Sieci handlowe wprowadziły dokładniejsze procedury kontroli oznaczeń i zgodności wywieszek z dokumentami dostawy. Efekt widać jednak w całej branży, bo inne sklepy zaczęły uważniej sprawdzać własne oznaczenia. Dzięki temu klienci dziś znacznie rzadziej spotykają się z mylącą informacją.

Tymczasem od 17 lutego weszły nowe przepisy wprowadzające dodatkowy obowiązek oznaczania pochodzenia. Przy warzywach i owocach sprzedawanych luzem musi pojawić się nie tylko nazwa kraju, lecz także jego flaga. Rząd wjechał więc teraz z flagami, choć problem błędnych oznaczeń został już w praktyce rozwiązany.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-05T04:01:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T20:44:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T18:24:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T17:05:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T15:05:04+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T10:58:37+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T07:52:09+01:00
Aktualizacja: 2026-03-03T22:16:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA