Ile Polacy dają na komunię w 2026 roku? Raport UCE Research i Briju pokazuje koniec ery komunijnej licytacji. Dziś stawiamy na rozsądek i najczęściej wybieramy kwoty od 401 do 600 zł, stawiając na relację z dzieckiem zamiast prezentów na pokaz.

Raport UCE Research i Briju pt. „Komunijne prezenty Polaków. Trendy 2026” ujawnia, jaką sumę pieniędzy rodacy uznają obecnie za typową w przypadku prezentu komunijnego od gościa niebędącego chrzestnym ani babcią czy dziadkiem. Autorzy raportu przygotowali 8 konkretnych przedziałów. Najniższy kwota do 200 zł, a najwyższy to ponad 2000 zł. 28,4 proc. wskazań ma 401-600 zł, a 24,4 proc. - 201-400 zł.
Po wynikach widzimy odejście od rywalizacji na kwoty, która była widoczna w przeszłości. Badanie pokazuje, że Polacy szukają złotego środka między gestem a rozsądkiem finansowym. 401-600 zł to dziś poziom, który pozwala wręczyć odczuwalny prezent oraz wpisuje się w rosnące koszty życia – komentuje Piotr Biela, współautor raportu z Briju.
Biela wskazuje, że przedział 201-400 zł to z kolei wariant bardziej zachowawczy wybierany przez osoby o mniejszym budżecie lub traktujące samo wydarzenie bardziej symbolicznie.
Zdaniem eksperta, deklarowane przez respondentów kwoty wcale nie są niskie. Pozwalają dać dziecku realną wartość, a jednocześnie nie są wysokie, co z kolei nie powoduje presji społecznej. W praktyce takie wydatki dla większości gospodarstw domowych nie powinny zachwiać budżetem, aczkolwiek przy wielu zaproszeniach w tym okresie mogą być odczuwalne.
Dlatego coraz częściej obserwujemy trend, że zamiast wyłącznie gotówki, Polacy obdarowują młodą osobę trwałą pamiątką, która pozostanie z nią na lata. Taki wybór pozwala zachować wartość bez eskalacji kwoty – zauważa Piotr Biela.
Blisko co dziesiąty Polak przeznacza na prezent komunijny ponad 800 zł
Z kolei 12,5 proc. badanych wskazało na 801-1000 zł, 9 proc. – 601-800 zł, a 8,4 proc. – do 200 zł. Według współautora raportu te wyniki to klasyczny efekt kilku nakładających się czynników.
W zakresie sytuacji finansowej widzimy rozwarstwienie podobne, jak ma to miejsce w naszym społeczeństwie w kwestii zamożności. Nie bez znaczenia jest jednak relacja z dzieckiem, gdyż rodzina i przyjaciele gotowi są przeznaczać wyższe kwoty, a dalsi znajomi – niższe. Warto również spojrzeć na temat przez perspektywę lokalnych norm społecznych. To nie tylko ekonomia, ale miks emocji, relacji i kontekstu społecznego – wyjaśnia ekspert z Briju.
Natomiast 7,6 proc. badanych nie potrafi się określić w powyższej kwestii. W opinii Piotra Bieli, to bardzo ciekawa grupa. Może ona obejmować osoby rzadko uczestniczące w komuniach, niepewne co do aktualnych standardów, a także takie, które uzależniają decyzję od sytuacji finansowej lub nawet relacji osobistych.
To sygnał, że normy społeczne nie są już jednoznaczne. W mojej ocenie goście powinni się kierować rozsądkiem, czyli charakterem wydarzenia, relacją z dzieckiem, własnym budżetem i swoją intencją – zwraca uwagę współautor raportu.
Więcej wiadomości na temat wydatków Polaków można przeczytać w Bizblog Spider's Web:
Kwoty powyżej 1500 zł na komunię to rzadkość
Najmniej wskazań mają takie deklaracje jak kwota powyżej 2000 zł –1,2 proc., 1501-2000 zł – 2,7 proc., a także 1001-1500 zł – 5,8 proc.
Polacy nie traktują wysokich kwot jak standardu. Mają świadomość ekonomiczną o inflacji oraz kosztach życia. Następuje zmiana podejścia na mniej demonstracyjną konsumpcję. Oczywiście decyduje zasobność portfela, ale nie tylko – podsumowuje Piotr Biela.
I dodaje, że osoby wskazujące większe sumy to często najbliższa rodzina, a także osoby o wyższych dochodach lub wybierające konkretne, droższe prezenty. Natomiast badanie pokazuje racjonalizację wydatków, a nie ich eskalację. Polacy szukają prezentu rozsądnego, ale wartościowego.
Badanie zostało przeprowadzone metodą CAWI (Computer-Assisted Web Interview), polegającą na realizacji ankiet internetowych wspomaganych komputerowo. Badanie zostało zrealizowane przez platformę analityczno-badawczą UCE Research i Briju na ogólnopolskiej próbie 1004 dorosłych Polaków w wieku 18-80 lat.
Respondenci zostali dobrani w sposób kwotowo-losowy (tj. pod względem wieku, płci oraz regionu) z wykorzystaniem panelu badawczego, a udział w badaniu miał charakter anonimowy. Badanie jest częścią raportu pt. „Komunijne prezenty Polaków. Trendy 2026”.



















