REKLAMA

Gramy tracą na znaczeniu. Oto najczęściej kupujemy u jubilera

Rekordowe ceny złota i srebra powinny zdusić popyt na biżuterię, a jednak salony jubilerskie nie świecą pustkami. Klienci nie zrezygnowali z zakupów, lecz diametralnie zmienili to, za co są skłonni płacić.

Rekordowe ceny złota i srebra powinny zdusić popyt na biżuterię.
REKLAMA

Według danych World Gold Council londyńska cena złota (LBMA PM) osiągnęła w styczniu 2026 r. historyczny poziom 5405 dol. za uncję, a średnia cena w pierwszym kwartale była rekordowa i wyniosła 4873 dol.

REKLAMA

Srebro zachowywało się podobnie, według Silver Institute średnia cena w 2025 roku wzrosła o 42 proc., a w styczniu 2026 metal przebił poziom 100 dol. za uncję, osiągając szczyt powyżej 121 dol. Po tak gwałtownych wzrostach obu metali nastąpiła korekta, ale ceny pozostają dużo wyższe niż jeszcze rok wcześniej.

Kupujemy drożej, ale dostajemy mniej metalu

Najciekawsze dane dotyczą tego, co klienci robią z biżuterią w tych warunkach. W pierwszym kwartale 2026 r. globalny popyt na złotą biżuterię spadł o 23 proc. rok do roku, do 300 ton, a według podsumowań raportu za drugi kwartał do 278 ton, czyli najmniej od pandemii.

REKLAMA

Jednocześnie wartość wydatków na złotą biżuterię wzrosło w pierwszym kwartale o 31 proc., a w drugim, według tych samych podsumowań, o 14 proc., do 40 mld dol.

World Gold Council opisuje to wprost, że klienci wciąż chcą wydawać na biżuterię, ale kupują lżejsze produkty, niższe próby i wyroby z kamieniami, które pozwalają osiągnąć efekt przy mniejszej ilości metalu. Raport zwraca też uwagę na wyraźny podział rynku. Klienci z wysokimi dochodami kupują ciężkie wyroby bez względu na cenę, a rynek masowy ogranicza zakupy albo przechodzi na lżejsze formy.

REKLAMA

Wbrew intuicji nie ma dowodów, że srebro masowo zastępuje złoto. Silver Institute podaje, że światowa produkcja biżuterii srebrnej spadła w 2025 r. o 8 proc., a na 2026 r. prognozuje kolejny spadek, o 9 proc., do najniższego poziomu od 2020 r.

Instytut tłumaczy to właśnie rekordowymi cenami srebra. Wyjątkiem ma być Chiny, gdzie popyt może nieznacznie wzrosnąć, między innymi dzięki rosnącej popularności pozłacanego srebra. To ostatnie jest istotną wskazówką. Skoro oba metale kosztują dużo, rynek szuka rozwiązań, które łączą trwały materiał z wyglądem złota, a nie po prostu tańszego zamiennika.

REKLAMA

Więcej wiadomości na temat złota można przeczytać w Bizblog Spider's Web:

REKLAMA

Wygląd i jakość wygrywają z wagą kruszcu

Z tych danych wynika kilka wniosków:

  • Po pierwsze, klienci nie rezygnują z zakupów, tylko zmieniają ich strukturę: liczy się jakość i wygląd, nie waga.
  • Po drugie, podział na klientów, którzy mogą pozwolić sobie na każdy wariant, i tych, którzy muszą liczyć, pogłębia się, a firmy muszą odpowiadać na oba światy.
  • Po trzecie, rosnące ceny metali pokazują, że wartość biżuterii coraz mniej zależy od ilości złota, a coraz bardziej od projektu, rzemiosła i zaufania do sprzedawcy.
REKLAMA

Klienci są dziś znacznie lepiej wyedukowani. Patrzą na gramy złota, próbę i wykończenie, porównują oferty i pytają, co dokładnie dostają za swoje pieniądze. To bardzo dobry trend, bo świadomy klient docenia jakość wykonania i uczciwą cenę. Ceny złota mogą się zmieniać, ale ta wiedza zostanie- mówi Tomasz Osman, prezes i współwłaściciel marki SAVICKI.

W czasach drogich metali warto zwracać uwagę na kilka rzeczy:

  • jaka jest próba metalu i czy jest wskazana w opisie,
  • jak wykonane jest wykończenie,
  • a w przypadku pozłacania, jaka jest jego trwałość i czy sprzedawca oferuje serwis.
REKLAMA

To pytania, które kupujący zadawał zawsze, a które dziś zyskują na znaczeniu, bo różnica między przemyślanym zakupem a przypadkowym kosztuje więcej niż kilka lat temu.

Magdalena Przybylska
Redaktor

Pierwsze szlify zdobywała w mediach powiatowych. W Bizblog.pl najczęściej pisze o handlu, biznesie, nieruchomościach. Kocha sarkazm, czarny humor i muzykę, bez której nie potrafi żyć.

REKLAMA
REKLAMA