Francuzi tryumfują, Niemcy w rozpaczy. Polskie plany atomowe bledną przy tym, co się będzie działo nad Sekwaną
Kryzys energetyczny pokazał dwa modele postępowania w Europie. Jeden opierał się głównie na gazie z Rosji, a potem na węglu, drugi na energetyce jądrowej, której stał się eksporterem netto energii elektrycznej do reszty Europy. Pierwszy był przez lata wizytówką Niemiec, a drugi strategią Francji. Paryż wcześniej coś przebąkiwał o szybszym zamykaniu atomówek. Ale teraz zmienił zdanie i chce budować nowe.

REKLAMA