Smog w Polsce dostał zielone światło od rządu. Unia Europejska idzie z zupełnie inną stronę
W Polsce nie dość, że normy jakości powietrza są dalekie od tych proponowanych przez Światową Organizację Zdrowia, to w dodatku teraz nikt nie będzie ich respektował. Rząd wszak dopuszcza paleniem węglem brunatnym i jakieś środowisko nie będzie w tym przeszkadzać. Tymczasem dla Brukseli obecny kryzys energetyczny to pretekst do dalszego zaostrzenia już obowiązujących norm, dzięki czemu walka o czyste powietrza ma być bardziej efektywna. Znowu podążamy z UE w zupełnie odmiennych kierunkach.
