REKLAMA

Chcieli kręcić lody. Niesłusznie doliczali VAT odbiorcy

Polski producent lodów przez lata doliczał 23 proc. VAT brytyjskiemu kontrahentowi. Brytyjczycy dostali duże zlecenie na zaprojektowanie i uruchomienie całej linii produkcyjnej w fabryce lodów w Polsce. Fiskus stwierdził, że jej usługi nie podlegają VAT-owi w Polsce, więc firma może wystawić korekty i odzyskać podatek.

Chcieli kręcić lody. Niesłusznie doliczali VAT odbiorcy
REKLAMA

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wydał interpretację, która jest bardzo korzystna dla polskiej spółki. Firma przez lata doliczała swojemu brytyjskiemu kontrahentowi 23 proc. polskiego VAT-u, ale w końcu zorientowała się, że chyba wychodzi przed orkiestrę. Skarbówka potwierdziła, że firma wykazywała się nadgorliwością to oznacza dla spółki odzyskanie nadpłaconego podatku.

REKLAMA

Zaraz, czemu doliczamy VAT?

Sprawa rozpoczęła się od wewnętrznej analizy rozliczeń prowadzonych przez spółkę. Firma doszła do wniosku, że mogła błędnie doliczać 23 proc. polskiego VAT do usług świadczonych na rzecz brytyjskiego kontrahenta. Aby potwierdzić swoje wątpliwości i uniknąć ryzyka sporu z fiskusem, wystąpiła o interpretację indywidualną.

Skarbówka przyznała jej rację, potwierdzając, że podatek był naliczany niepotrzebnie. Zgodziła się, że wykonywane przez spółkę prace mają charakter jednej, złożonej usługi, w której dominują czynności specjalistów, takich jak inżynierowie i spawacze. Dostawy materiałów stanowiły mniej niż połowę wartości kontraktu, więc nie można ich sztucznie wydzielać.

KIS wyjaśnił w interpretacji, że zastosowanie tu ma ogólna zasada określona w ustawie o VAT, zgodnie z którą miejsce świadczenia znajduje się tam, gdzie siedzibę ma nabywca. Brytyjski kontrahent nie miał w Polsce stałego miejsca działalności, dlatego opodatkowanie nie następuje w kraju. W praktyce oznacza to rozliczenie poza Polską, zgodnie z mechanizmem odwrotnego obciążenia.

Więcej o interpretacjach podatkowych w Bizblog Spider's Web

REKLAMA

Fiskus jednoznacznie stwierdził, że montowana linia produkcyjna do lodów nie jest trwale związana z nieruchomością. Może zostać zdemontowana bez naruszania konstrukcji hali, co przesądza o braku związku z budynkiem. Dzięki temu nie stosuje się przepisów dotyczących usług związanych z nieruchomościami, które oznaczałyby opodatkowanie w Polsce.

VAT do zwrotu

Co to wszystko w praktyce oznacza? Spółka powinna wystawiać faktury bez VAT-u, oznaczając je jako „nie podlega” oraz wskazując mechanizm „odwrotne obciążenie”. To eliminuje konieczność doliczania krajowej stawki VAT-u i porządkuje rozliczenia z zagranicznym kontrahentem.

REKLAMA

Co więcej, spółka ma prawo skorygować wszystkie wcześniejsze faktury, które nie uległy przedawnieniu i odzyskać nienależnie wykazany podatek. Co ważne, nie musi posiadać potwierdzenia odbioru korekty przez brytyjskiego klienta. Skarbówka wyjaśniła, że obniżenie podatku rozlicza się w okresie wystawienia korekty, co pozwala na szybkie ujęcie zwrotu w deklaracji.

Zasady korekty mają zastosowanie niezależnie od formy dokumentu, czy jest on wystawiony w KSeF-ie, czy poza nim, o ile przepisy to dopuszczają. Kluczowe jest samo prawidłowe określenie miejsca opodatkowania. Firma zyskuje możliwość odzyskania VAT-u, uniknięcia błędnego opodatkowania i uproszczenia rozliczeń z kontrahentem z Wielkiej Brytanii.

REKLAMA
Jacek Bereźnicki
Redaktor

Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA