Cena węgla znów w górę. Obstawiam kolejną podwyżkę jeszcze we wrześniu
W tym roku spółki sprzedające czarne złoto klientom indywidualnym nie zmniejszyły swoich stawek ani razu. Za to chętnie podwyższały cenę węgla, zasłaniając się przy tej okazji skomplikowaną sytuacją geopolityczną. I po wakacjach nie zmieniły w żaden sposób swojej dotychczasowej taktyki.

Palec pod budkę, bo za minutkę zamykam budkę. Kto chętny na zakład o to, że w najbliższym czasie sklep PGG podniesie cenę węgla? Stawiam, że stanie się to jeszcze w pierwszej połowie września. Skąd ta pewność? Ze wcześniejszych obserwacji. Gdy jedna spółka węglowa sprzedająca opał klientom indywidualnym podnosi swoje stawki, to w niedługim czasie wyższą cenę węgla możemy zobaczyć w ofercie drugiej. I zgadnijcie co się stało wraz z początkiem września? We wszystkich zakładach górniczych Południowego Koncernu Węglowego (Brzeszcze, Janina i Sobieski) zaczął od 1 września obowiązywać nowy cennik węgla. Dobrze się domyślacie: jest znowu drożej.
Cena węgla - sygnał z Europy dla naszych spółek
Narracja spółek węglowych w Polsce jest od miesięcy taka sama: blokada Cieśniny Ormuz mocno kołysze rykiem gazu ziemnego, przez co tworzy się również presja cenowa na węgiel. I rzeczywiście: w portach ARA, europejskim benchmarku dla czarnego złota, za jedną tonę węgla trzeba już dać więcej niż 137 dol. Dla porównania: na początku września 2025 r. obowiązywała cena węgla na poziomie ok. 96 dol. Co więcej: obecnie obowiązująca stawka należy do jednej z najwyższych od początku tegorocznego konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Coraz droższy węgiel w Europie stał się sygnałem do podwyżki cen dla Południowego Koncernu Węglowego, który kolejny raz zmienił swój cennik i jest znowu drożej. Wcześniej workowy groszek Sobieski kosztował 1405 zł, a teraz już 1420 zł. Luzem było 1250 zł, a jest - 1260 zł. Z kolei groszek Jaret plus sprzedawany był za 1337,50 zł (worki) i za 1190 zł (luzem). Teraz obowiązują nowe ceny: 1350 zł i 1200 zł.
Jeszcze parę dni temu w ofercie Południowego Koncernu Węglowego węgiel typu kostka był za 1310 zł, a teraz już za 1340 zł. Z kolei węgiel typu orzech wystawiony był od 1170 do 1220 zł, a teraz można kupić ten opał od 1200 do 1260 zł. Najdroższą pozycją w tym zestawieniu jest groszek Sobieski premium sprzedawany wyłącznie w workach za 1500 zł. Można taki asortyment nabyć tylko w jednym zakładzie górniczym: Sobieski.
Mniejsza baza dostawców węgla
Na razie nie ma się co martwić o wyższą cenę węgla w sklepie PGG. Ale widząc, jak do tej pory spółki prześcigały się w nowych cennikach, lepiej się pospieszyć z zakupami, bo jeszcze przed startem sezonu grzewczego mogą nas zaskoczy nowe stawki. Na razie Karolinka Błękitny Węgiel i Pieklorz Błękitny Węgiel są dalej za 1560 zł (worki) lub 1500 zł (luzem). Błękitny Plus pozostaje ciągle za 1500 zł (750 kg, więc tona wychodzi za 2000 zł). Orzech jest niezmiennie od 1135 zł do 1500 zł, a kostka - od 1250 zł do 1400 zł.
Więcej o cenie węgla przeczytasz w Bizblog Spider’s Web
Stawiam dolary przeciwko orzechom, że jeszcze we wrześniu sklep PGG zarządzi kolejny raz w tym roku wyższą cenę węgla. Ale nie tylko to niepokoi. Niewykluczone, że już w trakcie sezonu grzewczego wystąpią kłopoty z krajową dostawą czarnego złota. Okazuje się, że baza Kwalifikowanych Dostawców Węgla jest mniej liczna, niż miało to miejsce w latach ubiegłych.
Obecnie w sklepie PGG zarejestrowanych jest tylko 208 KDW. Wcześniej było ich pond 220. Najwięcej podmiotów, które mogą pomóc w transporcie węgla z kopalni do domu jest w woj. śląskim (43). Na drugim miejscu - z wynikiem 25 dostawców - są trzy województwa: łódzkie, małopolskie i wielkopolskie. Po drugiej stronie tej tabeli znalazło się miejsce dla woj. zachodniopomorskiego (1), podlaskiego i pomorskiego (po 2) oraz lubuskiego i warmińsko-mazurskiego (po 3).
Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.