Tegoroczne zakupy na Wielkanoc będą raczej bez szaleństw. Polacy rozsądnie zamierzają wydać pieniądze, a przede wszystkim nie chcą przepłacić. W tym celu wertują promocyjne gazetki. Myślicie, że szukają tanich jajek i majonezu na święta? Nie znalazły się w pierwszej trójce.

W tym roku w świątecznym koszyku zakupowym cena wygrywa z jakością. Z raportu Grupy Blix i UCE Research „Plany zakupowe Polaków na Wielkanoc 2026” wynika, że 81,2 proc. zamierza kierować się właśnie ceną podczas zakupów,. Na drugim miejscu jest jakość (69,6 proc.), a na trzecim promocje (57,8 proc.). Dalsze miejsca zajęły własne doświadczenie (31 proc.) oraz dostępność (15,9 proc.).
Produkty w promocji, ale nie za najniższą cenę
W ostatnich dwóch latach gospodarstwa domowe bardzo mocno odczuły inflację w kategorii żywności, dlatego w okresach, takich jak Wielkanoc, rodacy jeszcze uważniej porównują ceny między sieciami handlowymi. Wzrost znaczenia ceny może wynikać również z oczekiwania dalszych podwyżek w wybranych kategoriach, np. w mięsie, nabiale czy jajach, które historycznie drożeją przed świętami – mówi dr Krzysztof Łuczak, jeden ze współautorów raportu i główny ekonomista Grupy Blix.
Z tego powodu Polacy coraz mocniej zerkają na promocje. Eksperci zaznaczają jednak, że nie chodzi o znalezienie najtańszego produktu, ale najlepszego stosunku jakości do ceny.
Wyraźny wzrost znaczenia własnych doświadczeń sugeruje, że konsumenci coraz częściej opierają decyzje na wcześniejszych zakupach i sprawdzonych markach lub produktach, a nie tylko na komunikacji marketingowej. To efekt większej świadomości zakupowej oraz ogromnej dostępności informacji w internecie i aplikacjach zakupowych - mówi Marcin Lenkiewicz, drugi ze współautorów raportu z Grupy Blix.
Czytaj więcej na Bizblog.pl:
Na te produkty polują Polacy w gazetkach przed świętami
Z najnowszego badania wynika również, których produktów zamierzają szukać Polacy w promocyjnych gazetkach:
- 65,8 proc. respondentów szuka w promocji mięsa i wędlin,
- 61,2 proc. - świeżych owoców i warzyw,
- 58,6 proc. - nabiału (jogurty, śmietana, masło, sery żółte).
Dr Krzysztof Łuczak wskazuje, że sieci handlowe bardzo intensywnie promują właśnie te kategorie.
Są one silnym magnesem przyciągającym klientów do sklepu. Dlatego zainteresowanie gazetkami wynika głównie z chęci znalezienia najlepszej ceny, a nie z problemu dostępności produktów – zwraca uwagę.
Na kolejnych miejscach w zestawieniu znalazły się:
- jajka – 54,8 proc.,
- produkty do wypieków (mieszanki, mąka, dodatki do ciast, budynie itp.) – 43,4 proc.,
- słodycze i desery (czekolady, praliny, świąteczne słodycze) – 36,3 proc.,
- sosy i dodatki (majonez, musztardy, chrzan, ketchupy) – 33,6 proc.
- napoje (soki, napoje gazowane i niegazowane) – 32,5 proc.
Jajka, produkty do wypieków czy słodycze mają bardzo silny kontekst świąteczny, ale często stanowią mniejszą część wartości całego koszyka niż mięso czy świeże produkty. Konsumenci nadal zwracają uwagę na ceny. Jednak w przypadku tych kategorii ważną rolę odgrywa także tradycja i planowanie konkretnych potraw lub wypieków – tłumaczy Marcin Lenkiewicz.
Z kolei dr Krzysztof Łuczak dodaje, że wiele z tego typu produktów jedynie stanowi uzupełnienie zakupowego koszyka świątecznego, niż główny element, jak mięso czy nabiał, na których konsumenci szukają największych oszczędności.



















