Poszukiwany sprawca katastrofy na Odrze. Biznes już ostrzy na niego zęby
Nakręca się spirala zagadek w sprawie przyczyn katastrofy ekologicznej na Odrze. Coraz głośnie mówi się o zrzutach solanki do rzeki, co polskie górnictwo z powodzeniem ćwiczy od kilkudziesięciu lat. Być może to pomogło w pojawieniu się tam alg złotych. Eksperci mają podzielone zdania, co byłoby dla Odry gorsze. A wszystkiemu pilnie przysłuchują się właściciele przyrzecznych biznesów. Ich interesuje tylko jedno: kto im pomoże i kiedy.
Katastrofa ekologiczna na Odrze. Najnowszy ślad nie spodoba się rządowi. Ani milionom Polaków
Choć o katastrofie ekologicznej na Odrze odpowiednie służby wiedzą już od kilku tygodni, nadal nie wiemy, co doprowadziło do masowego śnięcia ryb i wyłączyło z użytku jedną z największych polskich rzek. Ekolodzy zachodzą w głowę, czy na regenerację ekosystemu będziemy musieli poczekać kilka lat, czy całe dekady. Kto jest za to odpowiedzialny? Geolog z Polskiej Akademii Nauk wskazuje, że winowajcą mogą być kopalnie węgla na Śląsku. Taki paradoks: w czasie, gdy Polacy zabijają się o ekogroszek spółki wydobywcze trują wszystko naokoło.
Skażenie Odry. Najnowszy trop prowadzi do strategicznej spółki Skarbu Państwa
Cała Polska gubi się w domysłach, kto odpowiada za katastrofę ekologiczną na Odrze. Rząd robi, co może, żeby od siebie odsunąć jakąkolwiek odpowiedzialność, chociaż zapoczątkowana seria dymisji ma pokazać, że gabinet premiera Morawieckiego bardzo poważnie traktuje to, co się dzieje nad zachodnią granicą. Pech chce, że w gąszczu hipotez najwięcej jest tych wskazujących na państwowe spółki.