PiS miał rację, obniżając wiek emerytalny? Mamy do czynienia z „bardzo niepokojącą tendencją”
Długość życia Polaków przestała rosnąć i ostro hamuje. A to jeden z koronnych argumentów za podnoszeniem wieku emerytalnego. Jeśli nic się nie zmieni, oczekiwana długość życia w naszym kraju będzie się skracać. Czy to znaczy, że rząd miał rację, obniżając w Polsce wiek emerytalny?
Olać górników i hutników. To kobietom trzeba podnieść wiek emerytalny
Stop dyskryminacji kobiet! Stop nierównemu traktowaniu! Stop spychaniu nas na margines i w biedę! Dlaczego na liście postulatów Strajku Kobiet nie znalazło się podniesienie wieku emerytalnego kobiet i zrównaniu go z wiekiem emerytalnym mężczyzn?
Polacy błagali, by obniżyć wiek emerytalny. I sobie wybłagali… głodowe emerytury
Obniżenie wieku emerytalnego kilka lat temu było jednym z głównych postulatów PiS. Dziś Andrzej Duda chlubi się tym, że udało się to zrobić. Ale nie za bardzo jest czym. Od 2017 r., kiedy wiek został obniżony, liczba osób, które otrzymują głodowe emerytury wzrosła o 100 tys. W najgorszej sytuacji są kobiety. Eksperci ostrzegali, ale z populizmem trudno wygrać.
Prezydent po raz drugi obiecał emerytury stażowe. Zapomniał, że zrobił to przed pięcioma laty?
Prezydent Duda już niemal na finiszu kampanii próbuje nas ograć, rzucając hasło emerytur stażowych. Dzięki nim kobiety mogłyby przechodzić na emeryturę nawet w wieku 53 lat, a mężczyźni w wieku 58. Planuje w tej sprawie podpisać porozumienie, które już raz podpisał, ale nic z tego nie wniknęło. Może prezydent powinien jeszcze raz ogłosić, że rozwiąże problem frankowiczów? I śmieciówek. Wiadomo, że tego nie zrobi, jak nie zrobił poprzednio, ale przecież to nie ma znaczenia. Ważne, żeby zyskał wizerunek superbohatera.
Nadchodzi kryzys, który wywróci wszystko do góry nogami. Czas, by politycy przestali na siłę robić z Polaków zramolałych starców
Demograficzna katastrofa, która zbliża się wielkimi krokami, niczego nas nie uczy. Prezydent próbuje kupować wyborcze głosy wizją przechodzenia na emeryturę nawet w wieku 55 lat, nikogo nie obchodzą argumenty o tym, że wiek emerytalny nie zmienił się od 100 lat, a dyskusje podejmowane na temat aktywności zawodowej emerytów kręcą się wyłącznie wokół tego, jak zachęcić seniorów do pracy, zamiast zastanowić się, jak zachęcić pracodawców, żeby ich zatrudniali. I czas skończyć nareszcie z dyskryminacją ze względu na wiek, która choć nielegalna, jakoś nikomu nie przeszkadza.