Widziałem ogień, pasję i świetne pomysły. Poznaliśmy zwycięzców Akceleratora Łukasiewicza
Rzadko zdarza się oglądać naukowców z Polski, którzy sprawiają wrażenie, jakby urodzili się na scenie. Podczas Demo Day II Edycji Akceleratora Łukasiewicza zobaczyliśmy prawdziwe deeptechowe projekty, które wraz z zespołami z Łukasiewicza są gotowe na inwestycje.
Bunt pracowników Apple, zbierają podpisy pod petycją. Ani im się śni wracać z pracy zdalnej do biur
Najpierw Tim Cook zapowiedział, że od września pracownicy Apple będą musieli przychodzić do biur zawsze w poniedziałki, wtorki i czwartki, by „odbudować osobistą współpracę”, ale natrafił na silny opór. Potem zaproponował, by sztywne były tylko dwa dni w tygodniu, ale i to nie pomogło. Pracownicy spółki zbierają podpisy pod petycją, w której domagają się możliwości pracy zdalnej, która bardzo im się spodobała.
Rzeź niewiniątek na Nasdaqu. Netflix, Twitter, Apple i setki innych liczą straty, a Rafał Hirsch tłumaczy, co się stało
Netflix produkuje i pokazuje światu coraz to nowe przeboje filmowe i cieszące się ogromną popularnością seriale, ale jego akcje od listopada spadły o blisko 30 proc. Tylko w tym roku, czyli w ciągu trzech tygodni straciły o 15 proc. Twitter także wciąż potrafi angażować użytkowników i dzieje się na nim wciąż dużo, na pewno nie mniej niż wcześniej. Ale na giełdzie w tym roku spadły już o 14 proc.
Apple mógł przejąć Teslę za grosze, ale Tim Cook nawet nie chciał spotkać się z Elonem Muskiem
Elon Musk był gotów sprzedać Teslę za jedną dziesiątą jej obecnej wartości, gdy program rozwojowy Modelu 3 przechodził najgorsze chwile, ale szef Apple Tim Cook odmówił nawet spotkania się z nim. Takie zdumiewające wyznanie Elona Muska niespodziewanie pojawiło się wśród jego setek wpisów na Twitterze, gdzie zwykle lubi sobie potrollować i pożartować.
Wyciekł tajny plan Google'a zwalczenia unijnych regulacji. Sundar Pichai musiał się kajać
Prezes Alphabetu, czyli spółki-matki Google’a w czasie rozmowy z unijnym komisarzem ds. rynku wewnętrznego znalazł się w bardzo niekomfortowej sytuacji, gdy Thierry Breton skonfrontował go z wewnętrznym dokumentem spółki, w którym opisano sztuczki, dzięki którym Google chce storpedować unijne plany wzięcia amerykańskich gigantów na smycz. Zamiast uciąć sobie kurtuazyjną pogawędkę, Sundar Pichai musiał tłumaczyć się i przepraszać jak uczniak przyłapany na paleniu.