Niebotyczna kasa poszła w piach! Katar mógł wygrać mundial, a rujnuje swoją reputację
Z ręką na sercu – ilu z was było w stanie powiedzieć cokolwiek o Katarze jeszcze kilka tygodni temu? Coś ponadto, że to niewielki kraj żyjący z eksportu ropy? Mistrzostwa Świata miały być dla Katarczyków szansą na zaistnienie w zbiorowej świadomości, do przekonania świata, że gdzieś tam na Bliskim Wschodzie leży kraj, którym warto się zainteresować i robić z nim interesy. W zdobycie praw do organizacji i przygotowania wpompowano grube miliardy dolarów. I co? Tuż przed pierwszym gwizdkiem reputacja Kataru i Katarczyków jest totalnie zrujnowana.
Kliencie, nie drażnij Ryanaira. Jeden się poskarżył i ośmieszono go na oczach całej Europy
Ryanair nie jest linią, w której warto awanturować się o swoje prawa albo domagać się zmian w regulaminie. No chyba że chcecie wystawić się na publiczny ostrzał, bo o ile w obsługę klienta lowcost radzi sobie średnio, to w chamskich ripostach trudno go przebić.
Jest jedyna w swoim rodzaju fucha w Tesli. Pomożesz zdalnie ogarniać Twittera Elonowi Muskowi
„Reagowanie na ataki w social media wymierzone w prezesa” to jeden z obowiązków osoby, którą Tesla chce zatrudnić na stanowisku specjalisty ds. wsparcia klienta. Praca jest zdalna, więc teoretycznie starać się o nią może każdy. Spółka chyba nieco przestraszyła się rozgłosu wokół tego ogłoszenia, bo zapis o byciu twitterową tarczą Elona Muska właśnie został wykreślony.
Elon Musk pokazuje mediom... że ich nie potrzebuje. Tesla likwiduje dział public relations
I tak o nas cały czas piszecie, więc po co nam biuro prasowe? Tak chyba musiał sobie pomyśleć Elon Musk, gdy podejmował decyzję o likwidacji działu PR Tesli. Komunikacja spółki z mediami i tak od dawna była fikcją, więc teraz przynajmniej sprawa jest klarowna.