Dorwę cię i spalę! – grożą sąsiadom, bo nie dostali dodatku węglowego. W GOPS-ach trwa istny horror
Czy owe 3 tys. zł mu się należały? Nie – to jeden z tych przypadków, kiedy ktoś próbował wyłudzić dodatek na węgiel. A borykać się z oszustami i wyłudzaczami muszą pracownicy socjalni. Zamiast nieść pomoc zamieniamy się w kontrolera wysyłanego przez państwo polskie, które nie poradziło sobie z prawidłowym zapisem ustawy. Dotarcie do osób potrzebujących stało się nierealizowane – mówi Paweł Maczyński, przewodniczący Polskiej Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej. I dodaje: Pomoc społeczna leży, osoby wykluczone zostały poświęcone na rzecz pomocy ogółowi obywateli, również tym bogatym i samodzielnym.
Rewolucja w 500+. Rząd udaje, że nic się nie stanie. Ale pracownicy socjalni wszystko już policzyli
Pracownicy socjalni walczą o miejsca pracy, które mogą masowo zniknąć po przeniesieniu obsługi programu 500+ do ZUS. Gminy już zaczęły lobbować za zmianą ustawy, która mogłaby części z nich zablokować ewentualne zwolnienia. Ministerstwo Rodziny za to udaje, że żadnych zwolnień nie będzie, ale nie pofatygowało się nawet tego sprawdzić. Sprawdzili to więc związkowcy. Ups, 70 proc. urzędów planuje zwolnienia.
Zaczęło się. 500+ i 300+ przejął ZUS, pod nóż może pójść nawet 12 tys. etatów w gminach
Małe gminy nie mają pieniędzy, więc chcą pozbyć się części pracowników socjalnych. Po pierwsze – po co im tylu, skoro już nie oni, a ZUS zajmuje się obsługą programu 300+, a wkrótce również 500+. Po drugie, samo 500+ zmniejszyło biedę, więc i pracowników socjalnych aż tylu nie trzeba. A w tym samym czasie pracownicy ZUS już ledwo zipią.
W ZUS straszą opcją atomową: miliony Polaków zostaną bez środków do życia. I to już wkrótce
Pracownicy ZUS padają pod naporem pracy. I frustracji. Brak podwyżek i spychanie wszystkiego na nich powoduje, że mówią: dość. A rząd nie chce z nimi rozmawiać i zamiast tego przerzuca kolejne zadanie: obsługę 500+. Padły mocne słowa: groźba ogólnopolskiego strajku, paraliżu państwa i wstrzymania wypłaty emerytur i rent. To by oznaczało, że co najmniej 7,8 mln Polaków nie dostanie pieniędzy. (Fot. Elzbieta Krzysztof/Shutterstock).
Zmiany 500+. Strach pomyśleć, co będzie się działo, gdy ZUS przejmie obsługę flagowego programu PiS
300+ wywala się na cyfrowej rewolucji i przeprowadzce do ZUS, która miała przynieść oszczędności. Wnioski w ramach programu „Dobry Start” od 1 lipca po raz pierwszy można składać wyłącznie elektronicznie. Wnioski przez internet nie przechodzą, ludzie błagają o pomoc pracowników gmin, którzy powinni odsyłać ich z kwitkiem. Do ZUS daleko, w urzędach chaos, nie ma żadnych kącików pomocy i na dodatek wściekli pracownicy szykują się do strajku. A to dopiero początek. (Fot. Shutterstock/Krzysztof Furmaga).