Ile kosztuje pozew o WIBOR? Pani Ania pokazała mi ofertę kancelarii prawnej. Sami się przekonajcie, czy warto
Wygląda na to, że prawnicy wzięli się za robienie kredytobiorców w balona bardziej niż banki, które chcą pozywać. Czytelniczka przysłała mi kalkulacje, jaką dostała od jednej z warszawskich kancelarii z pytaniem, czy to dobra oferta i ma sens. Obiecuję, że o dokładnych kosztach też wam opowiem, ale oniemiałam, kiedy zobaczyłam, co prawnicy naobiecywali potencjalnej klientce.
WIBOR usunięty z umowy, rata spadła z 6700 do 1700 zł. Tłumaczymy, co to oznacza dla klientów i banków
Zaczęło się! Złotówkowicze idą w ślady frankowiczów. Sąd w Katowicach właśnie uznał, że bank nie ma prawa doliczać do oprocentowania stawki WIBOR i usunął ją z umowy. Klient płaci tylko marżę dla banku, a jego rata spada do poziomu nawet niższego niż kiedy kredyt zaciągał. Piekło zamarzło, ale być może tylko na chwilę, bo to jeszcze nie wyrok, ale postanowienie zabezpieczające na czas procesu. Banki na pewno nie odpuszczą, bo to może się dla nich naprawdę źle skończyć.
UOKiK bierze pod lupę kancelarie prawne. Sprawdzi, czy nie zdzierają ze swoich klientów
Niejasne zasady ustalania wynagrodzenia i brak określenia maksymalnego pułapu kosztów. Takie zarzuty formułowane pod adresem kancelarii prawnych przeanalizuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. UOKiK ma podejrzenia, że kancelarie żerują na frankowiczach, których reprezentują przed sądami.