Frankowicze nie mają litości dla banków. Nowy wyrok SN może pociągnąć za sobą falę upadłości
Postanowienia umowy, które upoważniają bank do jednostronnego określenia kursu do wyliczenia rat, są sprzeczne z naturą kredytu indeksowanego – powiedział właśnie Sąd Najwyższy. Nic nowego? Przeciwnie – to orzeczenie pozwala drobnym przedsiębiorcom starać się o unieważnienie umowy kredytowej w CHF – uważają prawnicy. Banki oczywiście mają inne zdanie.
Niskie pobudki Sądu Najwyższego. Frankowicze wściekli, banki już tryumfują
„To kpina z kredytobiorców”, „państwo z dykty” – piszą rozżaleni frankowicze na Twitterze pod wiadomością o dzisiejszym posiedzeniu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. Sędziowie nie odpowiedzieli na żadne z sześciu pytań o kredyty frankowe, a zamiast tego zwróciła się z pytaniami prejudycjalnymi do Trybunały Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Tym razem pytania nie dotyczą jednak kredytów we frankach, ale legalności wybrania części sędziów SN. I tak właśnie wojna PiS o sądy dojechała zwykłego Kowalskiego zadłużonego w CHF.
Sąd Najwyższy gra na zwłokę. Bez rozstrzygnięć w sprawie frankowiczów
„Na skutek uzyskanej przez pocztę elektronicznej informacji o umieszczeniu w budynku Sądu Najwyższego ładunku wybuchowego, Pierwsza Prezes SN zarządziła ewakuację budynku” – poinformował rano SN na Twitterze. A to właśnie dziś SN miał zająć się frankowiczami. Posiedzenie zostało z tego powodu przesunięte z godz. 10.00, ale po sprawdzeniu budynku przez służby jednak się odbędzie, początek o godz. 13.00. Wreszcie popołudniu sędziowie się zebrali, ale nic z ich spotkania nie wynikło.
Ważny wyrok w sprawie frankowiczów. Sprawdź, co zmieni czwartkowe orzeczenie TSUE
W czwartek poznamy orzeczenie TSUE w sprawie kilku ważnych kwestii dla frankowiczów. Pierwsza dotyczy terminu przedawnienia roszczeń banku o zwrot kapitały, druga – tego, czy bankowi należy się wynagrodzenie za korzystanie z kapitału.