Trzy paski tylko dla Adidasa? Gigant wycofał swoją skargę w urzędzie patentowym
Adidas uznał, że trzy żółte paski w logotypie fundacji Black Lives Matter mogą mylić się z charakterystycznym motywem jej własnego logotypu, który jest obecny także na wielu produktach tej firmy. Z tego powodu niemiecki gigant złożył w amerykańskim urzędzie patentowym wniosek o odrzucenie wniosku rejestracyjnego, który złożyła fundacji BLM. Sprawa wywołała zamieszanie, którego Adidas raczej wolałby uniknąć, dlatego firma postanowiła, że jednak nic przeciw trzem paskom fundacji nie ma.
Lidl, Biedronka i Rossmann ratują Polakom skórę. Pozostałe sklepy z Żabką na czele rozczarowały
Biedniejący Polacy chcą kupować głównie na promocjach, tylko, że sklepy kramik z promocjami zwijają. Na szczęście nie grozi nam raczej ani głód ani brak mydła, bo dyskonty i drogerie jako jedyne w szczycie sezonu świątecznego ostro zwiększyły liczbę promocji i to nawet o połowę w porównaniu do tego samego okresu rok wcześniej. Uff. Gorzej z i hipermarketami i sklepami RTV/AGD. Handel ewidentnie zaczął ostro zwalniać i zaciskać pasa.
Zatrudniają nie przez CV, a zautomatyzowane testy. Specjalizacja: rekrutacja marketerów i handlowców
Heroify ma pomagać w zatrudnianiu lepszych pracowników i skracać proces rekrutacyjny z kilku tygodni do nawet kilku dni. To platforma z testami, które sprawdzają rzeczywiste umiejętności, a nie znajomość definicji. Dzięki temu rekruterzy mogą podejmować decyzje w oparciu o dane, a nie CV i intuicję.
Polski rynek zamierza podbić Pepco wśród drogerii. Rossmann musi mieć się na baczności
Nie dała mu rady sieć Hebe należąca do właściciela Biedronki, może hegemonię na polskim rynku drogerii skruszy Dealz, czyli sieć należąca do właściciela sklepów Pepco. Firma właśnie inwestuje w nowe centrum dystrybucyjne w Polsce, a to zwiastuje plany znacznego zwiększenia skali działalności w Polsce.
Bulwersująca gra Niemiec i Francji. Nie mają broni dla Ukrainy, bo wolą ją sprzedawać Putinowi
Wychodzi na to, że Niemcy i Francuzi grają w paskudną grę, w której jednocześnie ganią Putina za wywołanie wojny z Ukrainą, ale z drugiej pozwalają z tej agresji czerpać zyski swoim gospodarkom. Chodzi o handel bronią. Doniesienia Investigate Europe ukazują tę hipokryzję, która kosztuje każdego dnia kolejne ludzkie istnienia.