Łatwy dostęp do L4 bez ruszania się z domu. Eksperci mówią o rewolucji, ale ZUS ma inne plany
Stoimy w obliczu bezprecedensowej ekspansji wirtualnej opieki medycznej. Rynek e-wizyt jest już wart miliardy złotych. W Polsce tę rewolucję może jednak powstrzymać ZUS, który wyjątkowo nie lubi e-porad i zwolnień lekarskich wydawanych podczas takich wizyt.
L4 na życzenie. Zapłać 60 zł, powiedz, ile dni chcesz być chory, i gotowe. ZUS nic ci nie zrobi
L4? Nie ma problemu! Musisz tylko zapłacić 60 zł i powiedzieć, ile dni chcesz chorować. Tylko co na to ZUS? Spokojnie, nic ci nie zrobi. Jak to jest z tymi zwolnieniami lekarskimi? Wszystkiego dowiesz się poniżej.
Widmo groźnej patologii krąży po Polsce. Pracownicy ZUS ujawniają Bizblog.pl kulisy kontroli L4
Wychodzi na to, że kontrolowane matki na działalności gospodarczej dostają rykoszetem. ZUS od paru lat wszystkim Polakom przykręcił śrubę, biorąc pod lupę ogół świadczeń chorobowych. Zawsze to prościej niż poprawiać dziurawe jak durszlak prawo, przez które wyciekają miliony z państwowej kasy. Efekt jest taki, że z jednej patologii, jaką jest masowe wyłudzanie zasiłków, powoli popadamy w kolejną, groźniejszą, bo urzędową.
Zwolnienia L4 pod nową lupą ZUS. Efekt? Tysiące cofniętych zasiłków
Rzeczpospolita pisze, że za pomocą aplikacji automatycznie sprawdzane są wszystkie osoby prowadzące działalność gospodarczą, które dobrowolnie płacą składkę na ubezpieczenie chorobowe.
ZUS zmienił zasady kontrolowania zwolnień lekarskich. I cofnął wypłaty zasiłków wartych 9 mln zł
Zakład podał właśnie, że w pierwszym kwartale 2019 r. cofnął wypłaty zasiłków chorobowych na 9,2 mln zł. To być może niedużo w kontekście tego, ile ZUS wypłaca chorującym pracownikom w ciągu całego roku (18,4 mld), ale w zestawieniu z cofnięciem wypłat w analogicznym okresie poprzedniego roku (5,5 mln) widać już znaczący wzrost.