Katastrofa w elektrowni jądrowej w Czarnobylu z 1986 r. mimo upływu blisko czterech dekad, dalej działa mocno na wyobraźnię. Tamtejsza 30-kilometrowa Strefa Wykluczenia ciągnąca się od obwodu kijowskiego do granicy z Białorusią jest żywym dowodem, na to, że w energetyce jądrowej nawet najmniejszy błąd może być bardzo kosztowny. Teraz zaś wychodzi na to, że ten teren po katastrofie może dostać niespodziewanie drugie życie. Ukraińcy myślą, żeby właśnie tam zająć się budową modułowych reaktorów SMR.
Rosja w Ukrainie nie tylko jeździ czołgami i bombarduje cywili. Trwa też groźna wojna energetyczna
Atakując Ukrainę, Putin postanowił wywrócić do góry nogami stolik energetyczny. Teraz trzeba będzie wszystkie klocki poukładać na nowo, chociaż jeszcze nie do końca wiadomo, w jakiej kolejności. Dr Olha Suszyk, zastępczyni dyrektora Centrum Studiów Europejskich Instytutu Prawa Uniwersytetu Narodowego im. Tarasa Szewczenki w Kijowie, przekonuje, że to ważne nie tylko dla samej Ukrainy, ale i dla całej Europy.
Wojna na Ukrainie. W samym środku rosyjskiej agresji jest 15 czynnych reaktorów atomowych
Rosyjski okupant przejął już kontrolę nad nieczynną elektrownią atomową w Czarnobylu. Ale sen z powiek przedstawicielom Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) skrada 15 działających reaktorów jądrowych w Ukrainie, które z dnia na dzień stały się areną wojennych działań. Na razie sytuacja radiacyjna w Polsce jest pod kontrolą.
Niemcy straszą katastrofą jądrową w Polsce. Ma być gorsza od Czarnobyla i Fukushimy. Oszaleli?
Mimo że nie mamy nawet zatwierdzonej lokalizacji Niemcy już obawiają się polskiej atomówki. Straszą awarią, która byłaby bardzo groźna dla naszych sąsiadów. I choć niemiecki rząd zastrzega, że Polska ma prawo decydować o polityce energetycznej, to chce mieć wpływ na plany budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej.
Odbudowa Notre Dame. Powstanie serial o katedrze zainspirowany kultowym „Czarnobylem”
Wpisując w wyszukiwarkę Google hasło „Notre Dame” katedra jest oznaczona jako miejsce „tymczasowo zamknięte”. Jeśli jednak darczyńcy okażą się tak hojni, jak zapowiadali, to w końcu odzyskamy odnowiony zabytek.