Polacy chcą prześwietlić skorupę ziemską. Ich skaner to rewolucja na skalę światową. I szok dla konkurencji
Przełomowe polskie urządzenie do poszukiwania złota, uranu czy ropy naftowej wchodzi w fazę testów. Neutrino Geology SA rozpoczęło też publiczną emisję akcji o wartości ok. 2,5 mln zł na platformie Navigator Crowd. Cel emisyjny to zebranie środków na sfinansowanie projektu budowy modułowego detektora geo-neutrin. Urządzenie autorstwa polskich naukowców wygeneruje trójwymiarową mapę złóż surowców w skorupie ziemskiej, co w opinii ekspertów zrewolucjonizuje globalny sektor wydobywczy.
Konopie robią w Polsce furorę, a Kombinat Konopny rozbija bank za bankiem. Właśnie w kilka minut zgarnął 4,5 mln
Kombinat Konopny S.A., spółka specjalizująca się w uprawie i przetwórstwie konopi włóknistych, zorganizował drugą emisję udziałów w modelu crowdfundingu udziałowego. Napisać, że zakończyła się ogromnym sukcesem to nic nie napisać.
Kombinat Konopny znowu zaskoczył. To już nie tylko CBD i kosmetyki, ale i budownictwo i weterynaria
Najpierw pobili rekord emisji crowdfundingowych i w niecałe 40 minut zebrali 4,2 mln zł. A teraz, na początku grudnia, przeprowadzą drugą, publiczną sprzedaż swoich akcji. W przyszłym roku chcą zacząć proces wejście na giełdę NewConnect. W ten sposób przychody Kombinatu Konopnego w następnych 12 miesiącach mają urosnąć ponad dwa razy.
Piwo kraftowe z Wrocławia wjeżdża do Lidla. A to dopiero początek planów ambitnych browarników
Skoro konopie robią taki szał w emisjach akcji w ramach crowdfundingu, to dlaczego nie spróbować tego samego z piwem kraftowym? Browar rzemieślniczy Brewery Hills ma plany, na końcu których jest oferta publiczna na NewConnect.
Olsztynianie rzucili wyzwanie gigantom i ich zmietli. Teraz ostrzą sobie zęby na… bilion dolarów
Ten bilion to oczywiście skrót myślowy. Ale biznes jest pewny, bo Zortrax to nie jacyś tam Polacy, ale Polacy, którzy z druku 3D słyną już na całym świecie. Nowością jest wejście w nowy segment, który już za cztery lata osiągnie wartość 930 mld dolarów – na tyle szacowany jest bowiem potencjał druku w sektorze stomatologicznym. Kto wie, ile kosztuje implant zęba, korona, mostek czy szyna retencyjna przy wadach zgryzu, zrozumie, że możliwość drukowania sobie tych elementów w gabinecie to rewolucja.