Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok w sprawie spółki, która była sporze z fiskusem o rozliczenia VAT-u sprzed kilku lat. Po serii niepowodzeń ostatecznie wygrała, co całkowicie zdjęło z niej domiar VAT oraz 30-procentową sankcję. Ten happy end nieco psuje fakt, że spółka znajduje się w likwidacji.

Cały spór dotyczył sprzedaży części samochodowych. Spółka kupowała je od niemieckiej firmy, a następnie wykazywała sprzedaż do odbiorców w Bułgarii i Czechach jako wewnątrzwspólnotową dostawę towarów. Przy takich transakcjach stosowała stawkę 0 proc. VAT-u. Skarbówka uznała jednak, że było to oszustwo podatkowe - towary nie opuściły Polski, a sprzedaż odbywała się na polskim rynku.
Oszustwo vatowskie?
Postępowanie obejmowało 2019 r. Organ celno-skarbowy zakwestionował wystawione faktury i uznał, że spółka świadomie uczestniczyła w oszustwie, którego celem było uniknięcie 23 proc. VAT-u. Wśród okoliczności wskazanych przez fiskusa znalazły się problemy zagranicznych kontrahentów, brak części w oglądanym magazynie oraz błędy i rozbieżności w dokumentach.
Fiskus zwrócił uwagę między innymi na sytuację bułgarskiej firmy, która zakończyła działalność w dniu wystawienia pierwszej faktury. Czeska spółka miała z kolei nie współpracować właściwie z tamtejszymi organami podatkowymi i składać deklaracje z opóźnieniem. Skarbówka podważała też dokumentację wywozu towarów oraz dowody wpłat gotówkowych.
Na tej podstawie Naczelnik Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Szczecinie opodatkował zakwestionowaną sprzedaż stawką 23 proc. VAT-u, traktując ją jak sprzedaż krajową. Dodatkowo nałożył na spółkę 30-proc. sankcję. Spółka zaskarżyła to rozstrzygnięcie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie.
Więcej podobnych informacji na Bizblog Spider's Web
WSA w Szczecinie w wyroku z 2023 r. oddalił skargę spółki i podzielił stanowisko skarbówki. WSA uznał, że postępowanie dowodowe przeprowadzono prawidłowo, a spółka nie wykazała faktycznego wywozu towarów do zagranicznych odbiorców ani tego, że zachowała należytą staranność. Firma nie zgodziła się z tym rozstrzygnięciem i złożyła skargę kasacyjną do NSA.
Słodko-gorzki finał
To właśnie przed NSA sprawa zakończyła się korzystnie dla spółki. 2 września NSA uchylił w całości wyrok WSA oraz decyzję Naczelnika Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego. Oznacza to, że decyzja skarbówki została unieważniona. Sprawa nie kończy się jednak ostatecznym rozliczeniem podatku, bo teraz wraca do ponownego rozpoznania.
Wygrana przed NSA nie oznacza jednak dla spółki happy endu. Firma jest w likwidacji, więc korzystny wyrok zapadł w momencie, gdy firma znajduje się już na etapie kończenia działalności. Rozstrzygnięcie może poprawić jej sytuację w sporze z fiskusem, ale nie zmienia faktu, że przyszłość samej spółki rysuje się w czarnych barwach.
Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.