Fiskus wydał interpretację, która może uderzyć po kieszeni pośredników kredytowych. Skarbówka uznała, że ich usługi nie są zwykłą działalnością pomocniczą, ale częścią rynku finansowego, co oznacza wyższą stawkę ryczałtu.

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wydał interpretację, w której wyjaśnił zasady opodatkowania ryczałtem przychodów uzyskiwanych przez pośrednika kredytowego. Fiskus uznał, że tego typu działalność nie może być rozliczana według niższej stawki 8,5 proc., ale wymaga zastosowania stawki 15 proc.
Pośrednik kredytowy chce niższej stawki
O interpretację wystąpił mężczyzna prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą. Przedsiębiorca współpracuje ze spółką działającą jako operator rynku i pozyskuje dla niej klientów na kredyty hipoteczne oraz konsumenckie. Uważa, że charakter wykonywanych przez niego czynności pozwala na korzystniejsze rozliczenie podatkowe. Na wszelki wypadek zwrócił się do skarbówki o potwierdzenie swojego stanowiska.
Pośrednik wyjaśnia, że jego praca polega głównie na szukaniu klientów, prezentowaniu ofert banków, porównywaniu dostępnych rozwiązań, zbieraniu dokumentów oraz wprowadzaniu danych do systemu. Za doprowadzenie do uruchomienia kredytu otrzymuje prowizję. Jest wpisany do rejestru pośredników kredytowych prowadzonego przez Komisję Nadzoru Finansowego.
Przedsiębiorca podkreśla, że nie zajmuje się doradztwem i nie przedstawia klientom indywidualnych rekomendacji. Nie negocjuje też warunków umów kredytowych. Jego zdaniem wykonuje przede wszystkim czynności techniczne i organizacyjne, dlatego uznaje, że świadczone przez niego usługi mieszczą się w kategorii pozostałych usług profesjonalnych, technicznych i handlowych. Mężczyzna uznał, że właściwa jest stawka ryczałtu wynosząca 8,5 proc.
Więcej w Bizblog Spider's Web o podatkach:
Dyrektor KIS nie zgodził się jednak z taką oceną. W wydanej interpretacji skarbówka pisze, że najważniejsze znaczenie ma rzeczywisty charakter działalności, a nie samo określenie wykonywanych czynności jako administracyjnych czy technicznych. KIS zwraca uwagę, że wynagrodzenie zależy od skutecznego doprowadzenia do uruchomienia kredytu.
Sygnał dla branży
Według skarbówki opisane działania są związane z pośrednictwem finansowym, ponieważ ich celem jest doprowadzenie do zawarcia umowy kredytowej. Fiskus zakwalifikował je do usług wspomagających usługi finansowe. To oznacza zastosowanie zasad przewidzianych dla usług finansowych.
KIS wskazał, że przepisy ustawy o ryczałcie przypisują przychody z usług finansowych i ubezpieczeniowych do stawki 15 proc. Zdaniem skarbówki sam fakt, że pośrednik nie udziela porad ani nie ustala warunków kredytu, nie zmienia charakteru jego działalności. Liczy się efekt jego pracy, czyli pomoc w uzyskaniu finansowania. Urzędnicy uznali, że taka działalność nie pozwala na zastosowanie niższej stawki.
Interpretacja może mieć znaczenie dla innych pośredników kredytowych rozliczających się ryczałtem. Pokazuje, że próba zakwalifikowania takich usług jako ogólnych usług pozostałych w celu zastosowania niższej stawki może spotkać się ze sprzeciwem skarbówki.
Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.