REKLAMA

Skarbówka ścignęła producenta za kofeinę. Sąd zabrał głos

Producent napoju z miodem i guaraną wygrał ze skarbówką spór o podatek cukrowy. NSA uznał, że kofeina pochodząca naturalnie z guarany nie jest sztucznym dodatkiem, więc nie powinna być objęta podatkiem.

opłata cukrowa
REKLAMA

Naczelny Sad Administracyjny wydał wyrok, który może mieć duże znaczenie dla producentów napojów bezalkoholowych. Sąd stanął po stronie firmy w sporze dotyczącym opłaty cukrowej i kofeinowej. Uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz niekorzystną interpretację skarbówki.

REKLAMA

Ma być podatek czy nie?

Spór zaczął się po wprowadzeniu nowego napoju przez spółkę produkującą napoje bezalkoholowe. Receptura miała obejmować naturalny miód kwiatowy oraz ekstrakt z guarany w proszku. Ponieważ w Polsce niektóre napoje podlegają opłacie od środków spożywczych, firma zwróciła się do skarbówki o interpretację przepisów, aby upewnić się, jakie obowiązki będą związane z nowym produktem.

W przypadku miodu nie było większych wątpliwości. Spółka od początku przyznawała, że zawarte w nim cukry proste powodują obowiązek uiszczenia opłaty, ponieważ zawartość cukru w gotowym napoju miała przekroczyć ustawowy próg pięciu procent. Zarówno firma, jak i skarbówka były zgodne, że ten element receptury powinien zostać objęty daniną przewidzianą w przepisach.

Prawdziwy spór dotyczył jednak ekstraktu z guarany. Firma wyjaśniała, że obecna w nim kofeina nie została dodana do napoju w postaci odrębnej substancji, ale występuje naturalnie w roślinie, z której przygotowano ekstrakt. Spółka uważała, że powinna korzystać ze zwolnienia przewidzianego dla substancji naturalnie występujących w składnikach napojów, podobnie jak ma to miejsce w przypadku kofeiny obecnej w kawie.

Więcej wiadomości na temat zakupów można przeczytać w Bizblog Spider's Web

REKLAMA

Innego zdania był Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej. Uznał, że zwolnienie można stosować tylko wtedy, gdy dana substancja jest naturalnym elementem całego napoju, a nie dodawanego do niego składnika. Według fiskusa sam fakt wprowadzenia ekstraktu z guarany do procesu produkcji oznaczał, że zawarta w nim kofeina staje się dodatkiem, który powinien zostać objęty opłatą.

NSA wywraca stolik

Taką interpretację podzielił Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu. W wydanym pod koniec 2024 r. wyroku sąd przyjął stanowisko organów podatkowych. W uzasadnieniu podkreślił, że znaczenie ma sam sposób wprowadzenia składnika do napoju, a nie jego pochodzenie czy właściwości.

REKLAMA

Spółka nie zgodziła się z takim podejściem i skierowała sprawę do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Rozstrzygnięcie zapadło 23 czerwca. NSA uznał argumentację przedstawioną przez fiskusa i sąd pierwszej instancji za całkowicie błędną. Uchylił zarówno wcześniejszy wyrok, jak i interpretację podatkową.

Wyrok oznacza, że kofeina pochodząca z naturalnego wyciągu roślinnego nie powinna być automatycznie traktowana jako sztuczny dodatek podlegający dodatkowej opłacie. Orzeczenie może mieć znaczenie także dla innych producentów wykorzystujących naturalne składniki zawierające dodatkowe substancje.

REKLAMA
Jacek Bereźnicki
Redaktor

Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA