REKLAMA

Rząd zmienia filozofię ochrony kluczowych usług. Nowe obowiązki dla firm

Rząd szykuje nowe zasady ochrony kluczowych usług państwowych. Nie będzie już skupiać się głównie na ochronie budynków, ale będzie wymagać od dostawców prądu, wody czy banków ciągłości działania podczas cyberataków i awarii.

cena-zlota
REKLAMA

Rząd przygotowuje Krajową Strategię Odporności Podmiotów Krytycznych, która ma zmienić podejście do bezpieczeństwa najważniejszych usług w Polsce. Zamiast koncentrować się głównie na ochronie budynków i systemów, państwo chce zadbać o to, by kluczowe firmy i instytucje potrafiły działać także podczas awarii, cyberataków i katastrof naturalnych. To wdrożenie unijnej dyrektywy CER.

REKLAMA

Unijna dyrektywa

Nowa strategia ma wdrożyć unijne wymogi dotyczące odporności podmiotów krytycznych. Chodzi o podmioty, których problemy mogłyby utrudnić codzienne życie milionom ludzi - dostawcy energii i wody, firmy transportowe, banki oraz placówki ochrony zdrowia. Ich zadaniem będzie nie tylko zabezpieczanie infrastruktury, ale także utrzymanie kluczowych usług w trudnych warunkach.

Najważniejsza zmiana polega na tym, że samo zabezpieczenie obiektu przed włamaniem czy atakiem przestanie wystarczać. Liczyć się będzie też to, czy tany podmiot potrafi rozpoznać zagrożenie, przygotować się na kryzys i ograniczyć jego skutki. Jeśli dojdzie do awarii, dostawca musi umieć utrzymać działanie usługi w minimalnym zakresie, a następnie przywrócić jej pełną sprawność.

REKLAMA

Czytaj o big techach:

REKLAMA

Strategia ma obejmować sześć obszarów działania. Pierwszy to zapobieganie zagrożeniom, a drugi – przygotowanie planów awaryjnych i szkolenie pracowników. Kolejne dotyczą reagowania na incydenty, ograniczania ich skutków oraz dostosowywania się do zmienionych warunków. Ostatni etap to odtworzenie sprawności po kryzysie.

Nowe zadanie RCB

W praktyce oznacza to konieczność sprawdzenia, co stanie się z usługami, gdy zabraknie prądu, przestanie działać ważny system albo zostaną przerwane dostawy. Zapasowe źródła zasilania, alternatywne rozwiązania techniczne i przećwiczone procedury mogą pomóc uniknąć całkowitego paraliżu.

REKLAMA

Za koordynację działań ma odpowiadać Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. RCB ma odgrywać kluczową rolę w wyznaczaniu podmiotów krytycznych oraz sprawdzaniu ich przygotowania na zagrożenia.

Nowe podejście ma szczególne znaczenie wobec zagrożeń hybrydowych, czyli działań, które mogą łączyć cyberataki, sabotaż i inne formy zakłócania funkcjonowania państwa. Awaria jednego ważnego elementu może bowiem odbić się na wielu usługach jednocześnie. Strategia ma uzupełniać wymagania dotyczące cyberbezpieczeństwa wynikające z dyrektywy NIS2.

Jacek Bereźnicki
Redaktor

Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.

REKLAMA
REKLAMA