Rząd szykuje deregulację polskiego rynku kapitałowego. Nowy projekt ustawy ma ograniczyć zbędne formalności, obniżyć koszty funkcjonowania funduszy inwestycyjnych i stworzyć nowe możliwości dla inwestorów.

W wykazie prac rządu pojawił się projekt ustawy, który ma ułatwić funkcjonowanie polskiego rynku kapitałowego. Ministerstwo Finansów chce ograniczyć zbędne formalności, obniżyć koszty działania funduszy inwestycyjnych i uprościć przepisy. Zmiany mają dać zarządzającym większą swobodę, a inwestorom otworzyć nowe możliwości korzystania z produktów finansowych.
Deregulacja
Projekt ma charakter deregulacyjny i powstał w Ministerstwie Finansów w ramach inicjatywy „SprawdzaMY” - czytamy w wykazie.
Jedną z najważniejszych propozycji jest wprowadzenie jednostek dywidendowych w funduszach otwartych. Dzięki nim inwestor będzie mógł otrzymywać wypłaty wypracowanego przez fundusz dochodu bez konieczności sprzedawania swoich jednostek. To coś na kształt dywidendy wypłacanej przez spółkę akcjonariuszom. Pozwoli korzystać z zysków, zachowując dotychczasowe jednostki uczestnictwa.
Projekt przewiduje też większą swobodę w tworzeniu różnych rodzajów jednostek uczestnictwa w ramach jednego funduszu. Towarzystwa funduszy inwestycyjnych będą mogły łatwiej dostosowywać ofertę do potrzeb klientów, między innymi przez stosowanie różnych walut czy poziomów opłat. Dziś możliwości w tym zakresie ograniczają sztywne przepisy.
Więcej podobnych informacji na Bizblog Spider's Web
Zmiany obejmą też niepubliczne fundusze inwestycyjne zamknięte, w których wydzielono kilka subfunduszy. Projekt umożliwi łączenie takich części ze sobą, a także połączenie subfunduszu z całym funduszem. Warunek jest taki, że obie struktury muszą być zarządzane przez to samo towarzystwo funduszy inwestycyjnych.
Ma być łatwiej i wygodniej
Po co łączyć subfundusze? Każdy z nich może generować koszty związane między innymi z księgowością, wyceną aktywów i obsługą prawną. MFiG tłumaczy, że jeżeli zgromadzone środki są niewielkie, takie wydatki mogą niepotrzebnie obciążać fundusz. Połączenie mniejszych struktur ma ograniczyć koszty ich utrzymania. Nie oznacza to jednak automatycznie wyższych zysków dla inwestorów, bo wyniki nadal będą zależały przede wszystkim od tego, jak inwestowane są pieniądze.
Ministerstwo chce też uprościć przekształcanie funduszy, aby łatwiej można było dostosować ich formę do zmieniających się potrzeb. Projekt przewiduje nowe możliwości przekształceń specjalistycznych funduszy otwartych oraz funduszy zamkniętych, zarówno publicznych, jak i niepublicznych. Dzięki temu zmiana modelu działania nie musiałaby za każdym razem oznaczać konieczności likwidacji dotychczasowego funduszu i tworzenia kolejnego.
Kolejna propozycja dotyczy tajemnicy zawodowej na rynku finansowym. Ministerstwo chce usunąć z przepisów nieprecyzyjne sformułowania dotyczące chronionych prawem interesów różnych podmiotów i ujednolicić definicję z regulacjami dotyczącymi funduszy inwestycyjnych. Ma to ograniczyć wątpliwości interpretacyjne w instytucjach finansowych, między innymi w bankach, domach maklerskich i towarzystwach funduszy inwestycyjnych. Pracownikom łatwiej będzie ustalić, jakie informacje podlegają ochronie.
Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.