REKLAMA

O tych pracowników będą się bić. Kto ma fach w ręku, wygra

Polska stoi przed wyzwaniem na rynku pracy – niedobór wykwalifikowanych pracowników w 2026 r. będzie wyraźnie odczuwalny w wielu branżach, choć liczba zawodów deficytowych spadła w porównaniu z ubiegłym rokiem. Największy brak kadry dotknie m.in. elektryków, kierowców, pielęgniarki i nauczycieli, ale deficyty obejmą też lekarzy, psychologów czy spawaczy.

barometr zawodów
REKLAMA

Rynek pracy w Polsce nie przestaje zaskakiwać. Z jednej strony bezrobocie utrzymuje się na relatywnie niskim poziomie, z drugiej – wiele branż zmaga się z coraz większym niedoborem wykwalifikowanych pracowników. Nadchodzący rok może pokazać, które zawody staną się prawdziwym wyzwaniem dla pracodawców i samorządów.

REKLAMA

Na te zawody w 2026 r. będzie największe zapotrzebowanie

Barometr zawodów to prognoza zapotrzebowania na pracowników w wybranych zawodach w danym roku. Co roku badanie „Barometr zawodów” na zlecenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej koordynuje Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie. Prognoza ta dostarcza informacji o deficytowych zawodach w danym roku z podziałem na województwa i powiaty.

Czytaj więcej w Bizblogu o pracy:

W zestawieniu na 2026 r. w skali Polski znalazło się 17 grup zawodów deficytowych (w tamtym roku było ich 23), w tym elektrycy i energetycy, kierowcy autobusów i ciężarówek, magazynierzy, monterzy instalacji budowlanych. Potrzeba też lekarzy, psychologów i terapeutów, nauczycieli, pielęgniarek, pracowników służb mundurowych, spawaczy, księgowych, opiekunów osób starszych. Natomiast sytuacja może różnić się w zależności od województwa. Dla wszystkich regionów przygotowano odrębne zestawienia.

REKLAMA

Barometr wskazuje też zawody na których w Polsce panuje równowaga popytu i podaży, to m.in.:  architekci i urbaniści, agenci ubezpieczeniowi, dentyści, fizjoterapeuci, pomoce kuchenne, piekarze, sekretarki, recepcjoniści, maszyniści czy monterzy elektronicy.

We wrześniu 2025 w całej Polsce zarejestrowanych było 866,1 tys. bezrobotnych. Stopa bezrobocia wynosiła 5,6 proc. odnotowano 41,1 tys. ofert pracy.

REKLAMA
Ewa Karendys
Redaktor
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA