REKLAMA

Dwa dni urlopu, pięć dni wolnego. Najlepszy patent na długi weekend w listopadzie

W listopadzie czeka nas kolejny długi weekend, który można wykorzystać na krótki wyjazd. Wystarczy dobrze zaplanować urlop, by kilka dni odpocząć w cieplejszym miejscu i złapać trochę słońca. Na tę chwilę możliwości jest wiele – od Stambułu po Zanzibar, ale one mogą zniknąć szybciej niż się wydaje.

Ile zapłacimy za nocleg w czerwcowy długi weekend? Znamy stawki
REKLAMA

W tym roku Święto Niepodległości przypada w środę. Oznacza to, że wystarczą 2 dni urlopu, aby zrobić pięciodniowy wyjazd. Według danych biur podróży Polacy coraz chętniej wykorzystują takie okienka kalendarzowe i planują wyjazdy do miejsc, w których o tej porze jest więcej słońca. Internetowe biuro podróży eSky.pl odnotowało wzrost liczby rezerwacji obejmujących tydzień z dniem 11 listopada, o ponad 110 proc. rok do roku.

REKLAMA

Polacy coraz chętniej zamieniają kalendarzowe okazje w realne podróżnicze plany. Listopad, zamiast jesiennej szarówki, może stać się kolejnym momentem w roku na złapanie słońca czy poznanie nowego miasta, a nawet na realizację marzeń o rajskich wakacjach – mówi Joanna Kwiatkowska, Product Manager w internetowym biurze podróży eSky.pl.

Na granicy Azji i Europy

Jedną z ciekawszych i bardziej przystępnych destynacji wydał mi się Stambuł. Tureckie miasto położone nad brzegiem Morza Marmara zachwyca historią, różnorodnością i swoimi kolorami, a w centrum nie brakuje atrakcji. Hagia Sophia, Błękitny Meczet, Pałac Topkapı czy Wielki Bazar dostarczą niezapomnianych wrażeń. Zwiedzanie jest tylko jednym elementem doświadczania tej destynacji – to także kuchnia, lokalne bazary i rejs po Bosforze. Niezwykłą atmosferę miasta łączącego dwa kontynenty można sobie zagwarantować za niewiele ponad tysiąc złotych od osoby za 4 dni, przy pełnym pakiecie lotu, hotelu i śniadania.

REKLAMA

Tegoroczne Święto Niepodległości jest pod tym względem bardzo korzystne. 5 dni wolnego wystarczy na europejski city break, kilka dni nad Morzem Śródziemnym czy reset w cieplejszym klimacie – komentuje Joanna Kwiatkowska, ekspertka eSky Group.

Lato w środku jesieni

Ci, którzy podczas listopadowego urlopu chcą przede wszystkim złapać trochę słońca, mogą wybrać się na Cypr. Wyspa oferuje połączenie wypoczynku nad Morzem Śródziemnym ze zwiedzaniem i aktywnym spędzaniem czasu. Tygodniowe wakacje kosztują tam 2350 zł z lotem i w formule all inclusive. Za tę cenę Pafos, Limassol czy Larnaka pozwalają połączyć plażowanie z odkrywaniem lokalnej kultury, a bardziej aktywni mogą wybrać się w Góry Troodos.

REKLAMA

Natomiast dla osób mających ochotę zrobić sobie przedwczesny prezent na święta i pójść na całość, pojawia się opcja 10-dniowego wyjazdu na Zanzibar. To egzotyczny kierunek kojarzący się z białymi plażami, turkusową wodą i rajem. Wyspa, oprócz klasycznego wypoczynku, oferuje również swoją unikalną lokalną kulturę. Na miejscu warto odwiedzić Stone Town, wybrać się na jedną z okolicznych wysp lub zaplanować wyprawę w głąb Zanzibaru. Dla osób, które jesienią szczególnie mocno odczuwają brak słońca, taki wyjazd może być sposobem na całkowitą zmianę otoczenia. Koszt takiego dłuższego urlopu to 7500 zł od osoby za cały pakiet all-inclusive wraz z przelotem i hotelem 5-gwiazdkowym.

Ekspertka dodaje również, że Polacy coraz chętniej decydują się na takie wyjazdy podejmowane z impulsu związanego z kalendarzem. W codziennym zabieganiu taki urlop daje możliwość naładowania baterii na kolejne tygodnie, szczególnie wtedy, gdy pojedynczy dzień urlopu pozwala znacząco wydłużyć czas odpoczynku.

Natasza Żukowska
Redaktor
REKLAMA
REKLAMA