Budowlanka rośnie słabiej od prognoz. Remonty oklapły zupełnie
Produkcja budowlano-montażowa w maju wzrosła o 3,9 proc. rok do roku. To wynik dodatni, ale słabszy od oczekiwań, bo rynkowy konsensus zakładał wzrost o 4,9 proc. Dane GUS pokazują więc odbicie w budownictwie, ale bez fajerwerków.

Produkcja budowlano-montażowa w cenach stałych była w maju o 3,9 proc. wyższa niż rok wcześniej. W porównaniu z kwietniem wzrosła o 7,9 proc. Po wyrównaniu sezonowym obraz jest nieco lepszy. Produkcja była o 4,8 proc. wyższa niż w maju 2025 r. i o 0,8 proc. wyższa niż miesiąc wcześniej – wynika z poniedziałkowych danych GUS.
Według wstępnych danych produkcja budowlano-montażowa (w cenach stałych) zrealizowana na terenie kraju w maju 2026 r. była wyższa o 3,9 proc. w skali roku. W odniesieniu do kwietnia bieżącego roku odnotowano wzrost o 7,9 proc. – podał GUS.

Inwestycje ciągną wynik, remonty mocno hamują
W maju bardzo mocno wzrosły roboty inwestycyjne. Były aż o 15,9 proc. wyższe niż rok wcześniej i o 10,1 proc. wyższe niż w kwietniu. To dobry sygnał, bo inwestycje są ważniejsze dla przyszłej koniunktury niż jednorazowe odbicia w prostych pracach budowlanych. Pokazują, że część firm i inwestorów uruchamia większe projekty albo przyspiesza ich realizację.
Czytaj więcej w Bizblogu Spider's Web o budownictwie
Znacznie gorzej wyglądają remonty. GUS podał, że prace remontowe były w maju o 23,1 proc. niższe niż rok wcześniej. To już nie jest kosmetyczny spadek, tylko bardzo wyraźne cofnięcie.
W okresie od stycznia do maja produkcja budowlano-montażowa była łącznie o 5,1 proc. niższa niż rok wcześniej. To przypomina, że jeden lepszy miesiąc nie odwraca jeszcze słabszego obrazu całego początku roku.
Specjalistyczne roboty na plusie, inżynieria pod kreską
W maju najlepiej wypadły firmy wykonujące roboty budowlane specjalistyczne. Ich produkcja wzrosła o 10,8 proc. rok do roku. W przedsiębiorstwach zajmujących się budową budynków wzrost wyniósł 5,8 proc.
Słabiej wyglądały obiekty inżynierii lądowej i wodnej. W tej części budownictwa GUS odnotował spadek produkcji o 1,8 proc. rok do roku.
To ważne, bo budownictwo infrastrukturalne jest mocno zależne od inwestycji publicznych, przetargów i napływu środków na duże projekty. Bez mocniejszego odbicia w tym segmencie trudno będzie mówić o pełnym powrocie budowlanki na ścieżkę wzrostu.
Szef redakcji Bizblog.pl. W mediach od 30 lat. Pisze o małym biznesie, podatkach i finansach osobistych. Do Spidersweb.pl przeszedł z Wirtualnej Polski, gdzie najpierw był szefem wydawców Money.pl, a potem zastępcą redaktora naczelnego. Pierwszą posadę w mediach dostał w „Gazecie Wyborczej”, pracował w „Pulsie Biznesu”, „Życiu”, miesięczniku „Pieniądz”, „Businessman Magazine”, Miesięczniku Finansowym „BANK”. W tym ostatnim był redaktorem prowadzącym kilku edycji prestiżowych raportów „Największe banki w Polsce“ oraz „IT@BANK”.