1,5 tys. zł kary za słuchanie muzyki z głośników w autobusie. Mandat w takiej samej wysokości grozi za trzymanie stóp na fotelu, śmiecenie albo jedzenie w pojeździe. Za poważniejsze wykroczenia (np. zabrudzenie pojazdu) kara sięga 15 tys. zł.

Wspomniana kara za słuchanie muzyki z głośników w autobusie została wprowadzona w Singapurze. Nowe przepisy zrównują autobusy z singapurskim metrem, gdzie takie zasady obowiązują już od dawna.
Singapur, miasto słynące z zakazu gumy do żucia, nie jest osamotniony w podobnych regulacjach. Pandemia się skończyła, biura znów się zapełniły, turyści wrócili, a w wagonach i autobusach na całym świecie jest głośniej i ciaśniej. Również inne miasta na całym świecie starają się poprawić komfort korzystania ze wspólnej przestrzeni.

W Wielkiej Brytanii temat urósł do rangi debaty politycznej
Politycy proponują, aby puszczanie muzyki z głośnika traktować jak zaśmiecanie, z grzywną do 1000 funtów.
Sondaż Savanta pokazuje skalę problemu: 54 proc. Brytyjczyków czułoby się niekomfortowo, prosząc kogoś o ściszenie dźwięku, wśród kobiet aż 63 proc. Według badania zleconego przez TfL około 70 proc. londyńczyków uważa głośną muzykę i rozmowy przez głośnik za uciążliwe.
Inne miasta już teraz z dumą prezentują cennik mandatów. We francuskim Nantes za muzykę bez słuchawek zapłaci się 200 euro, a w Toronto 235 dol. kanadyjskich za muzykę z urządzenia czy stopy na siedzeniu
W USA konduktor stoi na straży ciszy
W amerykańskim Amtraku - kiedy jedzie się w wagonie ciszy - konduktor upomina głośnych pasażerów od razu, a nieposłusznych może wysadzić na najbliższej stacji. Nawet gubernator New Jersey Chris Christie usłyszał w 2015 r., że ma się przesiąść do innego wagonu. Powód był prosty: polityk zachowywał się za głośno.
Nie tylko dźwięk budzi emocje. W 2017 r. madrycki EMT umieścił w ponad 2000 autobusów piktogram przekreślający mężczyznę siedzącego w szerokim rozkroku.
Cel wszędzie jest podobny, aby wszystkim korzystało się z metra czy autobusu równie wygodnie. Może warto spróbować podobnych zmian też w Polsce?
Dyżurny spec Bizbloga od startuperii, botów, kryptokasy i wszelakich fanaberii szejków. Specjalista nowych technologii z doświadczeniem ze starych mediów. Zajmuje się opisywaniem sukcesów i porażek startupów, rozwojem rynku kryptowalut i cyfrowych finansów. Autor dwóch książek „Bitcoin. Złoto XXI wieku” i „Polski e-sport”. Publikował w „Pulsie Biznesu” i „Gazecie Wyborczej”, w „CD-Action”, „Newsweeku”, „Gościu Niedzielnym” i „Wprost”. Współtworzył Sondę 2. Uczestnik Intel Extreme Master 2021, komentował wydarzenia technologiczne dla TVN, Polsatu i Tok FM. Teraz krąży gdzieś między Rijadem a Abu Zabi.