Umowa społeczna z górnikami gwarantuje nam bezpieczeństwo energetyczne? Jacek Sasin założył różowe okulary
Propaganda wpisana jest w życie polityka jak odsetka w kredyt. Gorzej jak to już nie jest tylko promocja swoich działań, ale za to zakrzywianie rzeczywistości na całego. Wicepremier Jacek Sasin znowu udowodnił, że w tej konkurencji naprawdę trudno mu dorównać.
Boicie się podwyżek cen prądu? Po posprzątaniu aktywów węglowych to dopiero się zacznie
Prezes Urzędu Regulacji Energetyki boi się, że przepisy powołujące do życia Narodową Agencję Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE) nie są zapięte na ostatni guzik. W efekcie możemy mieć takie podwyżki cen energii, o jakich nawet nie śnimy. NIK za to mówi związkowcom, że wszystko sprawdzi, ale jak już NABE powstanie.
Za chwilę w Polsce zaczną padać bloki węglowe. A rząd na to: coś wykombinujemy
Ministerstwo Aktywów Państwowych przekazało do konsultacji społecznych projekt dokumentu „Transformacja sektora elektroenergetycznego w Polsce. Wydzielenie wytwórczych aktywów węglowych ze spółek z udziałem Skarbu Państwa”. Po jego lekturze eksperci są zawiedzeni i mówią o kreatywnej księgowości.
Górnicy o krok od podpisania umowy społecznej, a związki z PGG i Taurona wystawiają Sasina
Z jednej strony Ministerstwo Aktywów Państwowych zaprasza związkowców do podpisania umowy społecznej, a z drugiej przedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Spółek Energetyczno-Górniczych, Okołoenergetycznych i Ciepłowniczych w sprawie zaplanowanej transformacji energetycznej zawiadamiają NIK.
Jacek Sasin uchroni Polaków przed podwyżkami cen prądu. Wszystkich, a nie tylko najuboższych
Rząd postanowił rozegrać z nami partię ping-ponga. Z jednej strony słyszymy, że przed zbyt wysoką ceną prądu uda się ochronić tylko najuboższych. Teraz z kolei dowiadujemy się, że ma to dotyczyć wszystkich, którzy będą tego potrzebować.