Chcesz w 2022 r. kupić nowy samochód i wrzucić sobie w koszty? No to życzymy powodzenia
Jakie zmiany czekają nas na rynku motoryzacyjnym w 2022 roku? – zastanawiają się eksperci. I niestety generalnie nie dochodzą do krzepiących wniosków. Przynajmniej jeśli chodzi o tych, którzy planują zakup nowego samochodu.
Cud w Carsmile. Rynek od dwóch lat boryka się z problemami, a oni biją rekordy. Tak, chodzi o sprzedaż samochodów
W salonach samochody wykupowane są na pniu, klientom puszczają nerwy, a oni oferując cztery kółka przez internet, idą na rekord sprzedaży. Słuchając Łukasza Domańskiego, prezesa Carsmile’a, można odnieść wrażenie, że na wszystko można znaleźć jakiś sposób. Fot. Łukasz Król.
Chcą wynajmować harleye przez komórkę. Carsmile szykuje się na otwarcie sezonu motocyklowego
Algorytmy już pracują i lada chwila Carsmile zacznie wynajmować motocykle. Spółka poinformowała w środę, że rusza z kolejnym projektem, za który będzie odpowiadał nowy członek zarządu w osobie Grigoriya Grigorieva.
Drugiego takiego salonu w Polsce nie ma. 1000 aut, 30 marek, tysiące odwiedzających klientów
Klienci Carsmile’a mogą już wybierać spośród ponad tysiąca aut trzydziestu marek. Z tej okazji twórcy motostartupu postanowili uchylić rąbka tajemnicy i pokazać, jak sprzedają auta przez internet.
Gdy zaczynali, branża ich wyśmiała. Teraz nawet bardzo znana marka samochodów chce być jak startup z Warszawy
Koronawirus przejechał się po branży moto niczym Elon Musk cybertruckiem po Malibu. Branża głośno zawodzi, licytując się na spadki, a eksperci dolewają benzyny do ognia, roztaczając kasandryczne wizje. Jednym z niewielu wyjątków, i to nie tylko w skali Polski, który nie ma powodów do narzekań, jest sprzedający auta przez internet stołeczny Carsmile. Pomyśleć, że gdy startowali dwa lata temu branża patrzyła na nich jak na raroga. „Chcecie sprzedawać samochody przez internet? Naprawdę?” – dopytywano.