Kredyty na mieszkanie. Wnioskujemy o zawrotne kwoty
O 51,8 proc. wzrosła wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe w czerwcu 2024 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem roku ubiegłego podał GUS – podał w czwartek BIK, który jak co miesiąc opublikował Indeks Popytu na Kredyty Mieszkaniowe. Jego wartość oznacza, że w czerwcu 2024 r., w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę wyższą o 51,8 proc. w porównaniu do czerwca 2023 r.
Kredyty mieszkaniowe. Zarysował się interesujący trend
Polacy nie zamierzają odpuszczać i cały czas próbują kupować nieruchomości na kredyt. Biuro Informacji Kredytowej właśnie podało, że w lutym kredytobiorcy złożyli wnioski na kwotę o trzy piąte większą niż rok wcześniej. Jednak w porównaniu do ostatnich rekordowych miesięcy zarysowuje się trend spadkowy wartości kredytów, choć jeśli chodzi o liczbę, to widać wzrosty. Czyżby mieszkania taniały?
Wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe w listopadzie 2023 r. wzrosła o 255,4 proc. – wynika z najnowszego badania Indeks Popytu na Kredyty Mieszkaniowe Biura Informacji Kredytowej. Oznacza to, że w ubiegłym miesiącu w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę wyższą o 255,4 proc. niż rok wcześniej. Na taki wynik złożyło się kilka czynników, w tym bezprecedensowe zainteresowanie programem Bezpieczny Kredyt 2 proc., który mocno napędza wzrost cen nieruchomości. Czy właśnie jesteśmy świadkami pompowania mieszkaniowej bańki?
Dziwna sytuacja. Banki nie dają kredytów, a tu nagle Polacy zaczęli na potęgę kupować mieszkania
Rozwiązanie jest całkiem proste: kupują ci, co mają gotówkę. Często są drugie i kolejne mieszkania. Może postanowili zdążyć przed ograniczeniami, o jakich opowiadał niedawno rząd? Śmiało, dalej róbmy czarne charaktery z funduszy kupujących mieszkania na wynajem, udając, że to one są winne.
Zamiast gorącego lata lodowaty podmuch zimy. Najnowsze prognozy odbierają Polakom nadzieję na spokojne wakacje
Niestety ani dla obecnych, ani przyszłych kredytobiorców nie nie mamy dobrych wiadomości. Stopy dalej będą rosły, więc raty kredytów również pójdą w górę. Natomiast zdolność kredytowa zainteresowanych będzie z każdym miesiącem się pogarszać. Z danych Biura Informacji Kredytowej za maj wynika, że już mamy dramat, a w kolejnych miesiącach może być jeszcze gorzej.