Sprzedaż węgla na zimę przez samorządowców nieco uspokoiła rynek. Składy opału nie mają innego wyjścia, jak dostosować się do ceny na poziomie 2000 zł za tonę i nie więcej. Dlatego w ogłoszeniach aukcyjnych jesteśmy świadkami niewielkiego zwrotu. Aukcji powyżej 4000 zł jest trochę mniej, przybywa za to tych w granicach 3000 zł. Zupełnie inne reguły gry dotyczą za to sprzedaży węgla przez polskie kopalnie dla energetyki zawodowej i ciepłownictwa. W tym ostatnim przypadku mamy do czynienia z rekordową podwyżką o 500 proc., patrząc rok do roku.
Możemy przestać ogrzewać polskie domy rosyjskim gazem i węglem. Ale łatwo nie będzie
Think tank Forum Energii ma ambitny plan. Jego realizacja raptem w pięć lat miałaby wyzwolić polskie gospodarstwa domowe od rosyjskiego gazu i węgla. To powinno odbić się na kondycji naszego środowiska, ale przede wszystkim na naszej kieszeni. Bo w trwającej wojnie energetycznej cena jest jedną z najniebezpieczniejszych broni.
Nowe paliwo z polskich kopalni ma nas wybawić i od Putina, i od smogu. Szykujcie się na błękitny węgiel
Podpisana między rządem a górnikami umowa społeczna, która ma być legislacyjnym fundamentem polskiej transformacji energetycznej. Dokument zakłada zasady budowy i wdrażania instalacji tzw. czystego węgla.
Ceny energii. Możesz zmienić piec gazowy na elektryczny, ale bez wsparcia rządu niewiele wskórasz
Rosyjska energia coraz bardziej na cenzurowanym. Ważą się właśnie losy unijnego embarga (sprzeciwiają się głównie Niemcy i Węgry). A Fundacja Instrat podpowiada, co zrobić, żeby polskie gospodarstwa domowe z jednej strony zmniejszyły zużycie gazu i węgla z Rosji, a z drugiej nie straciły na tym finansowo, a może nawet zyskały.
Zabraknie towaru w sklepach? Polakom puściły hamulce, telewizory i rowery schodzą na pniu
Popytowa bomba miała wybuchnąć po zakończeniu pandemii, wyprowadzając nas z kryzysu. I choć pandemia jeszcze się nie skończyła, Polacy już mają dość gromadzenia pieniędzy i ruszają na zakupy – po meble, RTV i AGD i sprzęt sportowy. Nasz apetyt na zakupy urósł tak mocno, że sklepy, na razie te internetowe, mogą sobie z nim nie poradzić.