Stara elektrownia w stolicy zamieniła się w ekskluzywne centrum handlowe. Zajrzałem do środka, jest magicznie
Kolejne centrum handlowe w Warszawie? Mało to ich powstało w ostatnich kilkunastu latach? – przeszło mi przez myśl, gdy kierowałem się do nowej stołecznej galerii.
Wchodzę do galerii, a tam pozamykane sklepy. Co się dzieje z polskimi centrami handlowymi?
Centra handlowe dostały na początku maja od rządu zielone światło. Klienci, którzy mieli nadzieję na powrót do normalności, srogo się jednak przeliczyli, bo część sklepów zwyczajnie się nie otworzyła. Najemcy oskarżają polityków o zbyt szybkie decyzje, a właścicieli galerii o pazerność. Niektórzy, jak LPP i Empik, zapowiadają likwidację niektórych oddziałów. Centra liczą w tym czasie straty wynikłe z zamrożenia działalności. A ja pytam Annę Szmeję, prezes Retail Institute, o co w tym wszystkim chodzi.
Komputronik ucieka z galerii handlowych. Sieć chce zamknąć nawet co trzeci sklep
Komputronik odstępuje od części umów na terenie galerii handlowych na podstawie postanowień sędziego-komisarza w postępowaniu sanacyjnym. Spośród ponad 200 placówek, 34 proc. pozostanie zamknięta.
Galerie handlowe wraz z epidemią urządzą rzeź polskim markom. Kto pójdzie pod nóż? Reserved? 4F?
Po otwarciu galerie handlowe świecą pustkami. LPP (właściciel Reserved, House, Cropp, Mohito i Sinsay) i Empik już zapowiadają zrywanie umów. Czy zapoczątkują lawinę? – Epidemia koronawirusa wyczyści polskie ulice z części centrów handlowych – przekonuje w rozmowie z Bizblog.pl Daniel Dziewit, autor książki „Przeliczeni. Tajemnice galerii handlowych”.
Zakaz handlu w niedzielę do lamusa. Teraz sklepy chcą odrabiać straty
Polska Rada Centrów Handlowych, zrzeszająca właścicieli i zarządców galerii, opublikowała stanowisko, w którym postuluje zawieszenie zakazu handlu w niedzielę, a także prosi rząd i władze lokalne o umorzenie opłat i podatków. Jej zdaniem pomoże to szybciej odmrozić gospodarkę, a także odbudować straty finansowe spowodowane epidemią. Rząd na razie nie podjął tematu.