Skąd mamy wiedzieć, że jest taka drożyzna? Co drugi sklep, lokal czy stacja paliw źle oznacza ceny
Aż 53 proc. skontrolowanych przez Inspekcję Handlową sklepów, marketów, stacji benzynowych, lokali usługowych czy gastronomicznych i innych firm, w których na co dzień wydajemy swoje pieniądze, nieprawidłowo oznacza ceny swoich produktów i usług. Wiele firm wprowadza konsumentów w błąd, a niektóre w ogóle nie pokazują cen. To poważny problem szczególnie w sytuacji, gdy szaleje inflacja, a ceny dóbr konsumenckich rosną najszybciej od dwóch dekad.
UOKiK podejrzewa, że inflacja w Polsce to spisek. Ruszają kontrole na rynku owoców i warzyw
W sierpniu GUS zanotował najwyższy wzrost cen dóbr konsumpcyjnych od 20 lat, a wśród najszybciej drożejących w tym roku towarów jest żywność, w tym w szczególności warzywa. Rząd bagatelizuje znaczenie inflacji, przekonując, że to oznaka zdrowia gospodarki, ale jednocześnie UOKiK rusza na kolejną już kontrolę cen owoców i warzyw. Urząd chce sprawdzić, ile zarabiają rolnicy, pośrednicy oraz sieci handlowe.
Lepiej nie idźcie na targ. Ceny warzyw i owoców grożą zawałem
Chcesz na bazarze kupić trochę czereśni albo truskawek? To lepiej weź zdecydowanie grubszy portfel ze sobą. Pandemia koronawirusa i obecna już u nas susza windują ceny warzyw i owoców na kosmiczne poziomy.
Susza to tylko początek problemów. Rolnicy alarmują, że pola aż trzęsą się od myszy
Hydrolodzy załamują ręce. Gleba jest tak wysuszona, że wodę czerpią z niej tylko duże krzewy i drzewa. Stan polskich rzek spada do alarmującego poziomu. Jeżeli myślicie, że gorzej być już nie może, jesteście w błędzie. Po łagodniej zimie czeka nas bowiem najazd myszy.
Duże podwyżki cen chleba już w tym tygodniu, latem przerwy w dostawie wody
To już nie są dywagacje, że jeśli…, to… To się właśnie dzieje. Susza nas dopadła, zaraz zacznie drenować nasze portfele, bo skoczą ceny żywności, a chwilę później zacznie utrudniać nam codziennie życie, bo musimy się liczyć z ograniczaniem dostaw wody w kranach. Ten rok może być najgorszy w historii.