Nowe ceny w sklepie PGG: ekogroszek Karlik zdrożał o 40 proc. Reakcja Polaków? Bezcenna
We wtorek Polska Grupa Górnicza (PGG) nagle podniosła preferencyjne do tej pory ceny węgla i ekogroszku w sklepie PGG. W środę chwali się rekordową sesją sprzedażową, w której uczestniczyło najwięcej klientów w historii. Cały zapas zszedł na pniu.
Widzieliście ceny węgla na Allegro i OLX? Lepiej usiądźcie
Znowu nerwowo w polskim górnictwie. Pracownicy Polskiej Grupy Górniczej chcą rozmawiać z zarządem o podwyżkach pensji. Planują też dowiedzieć się, jak ma wyglądać sprzedaż węgla. Na razie wiadomo tylko tyle, że na ustawę gwarantującą cenę surowca na poziomie z zeszłego roku, czyli 996 zł za tonę, przyjdzie nam poczekać co najmniej do sierpnia. Tymczasem w portach ARA węgiel znowu wyraźnie drożeje. Skrzętnie korzystają na tym polscy pośrednicy, którzy oferty wystawiają nawet na platformach sprzedażowych, jak Allegro i OLX.
Tajna misja Orlenu: dostarczyć Polakom tani węgiel na zimę i wykończyć pazernych pośredników
Nie będzie regulowanych cen węgla – zapowiada PiS. Ale za to mogą być dopłaty dla najuboższych. Ale najpierw cios w pośredników, którzy teraz zbijają na Polakach kokosy, kupując węgiel poniżej 1 tys. zł za tonę i sprzedając dwa kilometry dalej za ponad 3 tys. zł. Rząd chce z tymi pośrednikami walczyć i zapowiada tajemniczo, że wykorzysta w tym celu spółki Skarbu Państwa. Obstawiam, że mija ta zostanie powierzona Orlenowi, który wkrótce zasypie Polaków tanim ekogroszkiem.
Ważne zmiany w sklepie PGG. Sprawdź nowe zasady sprzedaży węgla i ceny ekogroszku
Nie wiadomo jeszcze, kiedy dojdzie do spotkania między związkowcami a zarządem PGG w sprawie ustanowienia nowych zasad sprzedaży węgla. Ale największa spółka górnicza w UE nie czeka na rozmowy ze stroną społeczną i sama postanowiła zmodyfikować zasady sprzedaży węgla przez internet.
Nowy ekogroszek trafi wkrótce na rynek. Będzie tańszy, ale może wywołać zamieszanie
Szalejące ceny ekogroszku nie zniechęcają Polaków do jego kupna. Trzeba za niego płacić już 3 000 zł za tonę. To skutek rosyjskiej napaści na Ukrainę i nałożenia na agresora sankcji. Być może już wkrótce na sytuacja na rynku groszku może się poprawić. Ten rosyjski może zastąpić towar z Kolumbii lub Czech. Ale ekogroszek z tych kierunków może problematyczny, ponieważ jego parametry sprawiają problemy kotłom grzewczym.