Były szef McDonaldsa musi oddać firmie 100 milionów. Wyjątkowo kosztowny romans w pracy
Nie skończyło się na utracie stanowiska prezesa wielkiej spółki i publicznym upokorzeniu po ujawnieniu licznych seksualnych relacji z pracowniczkami. Steve Easterbrook właśnie zawarł z McDonaldsem ugodę, której warunki przewidują, że Brytyjczyk będzie musiał oddać firmie całą swoją odprawę w wysokości 105 mln dol.

REKLAMA