Osoby z niepełnosprawnością i ich bliscy muszą uważać na nowy sposób wyłudzania pieniędzy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych ostrzega przed firmami i osobami, które oferują odpłatną pomoc przy uzyskaniu świadczenia wspierającego. Problem w tym, że taka pomoc w ZUS jest bezpłatna, a w skrajnych przypadkach świadczenie może trafić nie do osoby uprawnionej, lecz na konto oszusta.

ZUS podał, że do jego klientów zgłaszają się osoby oferujące pomoc przy wypełnianiu i składaniu wniosków o świadczenie wspierające.
Klienci, którzy zostali wprowadzeni w błąd, podpisywali pełnomocnictwa do załatwienia sprawy w ich imieniu, a w efekcie świadczenie trafiało na konto oszusta, a nie do nich – ostrzega Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
ZUS nie pobiera opłat za pomoc
Najważniejsza zasada jest prosta: za pomoc w sprawach dotyczących świadczenia wspierającego nie trzeba płacić pośrednikom. ZUS podkreśla, że jego pracownicy bezpłatnie udzielają informacji i pomagają w złożeniu wniosku.
Wnioski o świadczenie wspierające można złożyć wyłącznie elektronicznie. To ważne, bo oszuści mogą wykorzystywać fakt, że część osób ma trudności z obsługą usług online i boi się samodzielnego załatwiania spraw urzędowych przez internet.
Obsługa w ZUS jest całkowicie bezpłatna. Wnioski te można złożyć wyłącznie elektronicznie, a pracownicy ZUS za darmo pomagają w załatwieniu sprawy – przypomina ZUS.
Świadczenie wspierające jest przeznaczone dla osób z niepełnosprawnością. Aby je otrzymać, trzeba najpierw uzyskać decyzję wojewódzkiego zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności, czyli WZON, o ustaleniu poziomu potrzeby wsparcia. Dopiero potem można złożyć wniosek do ZUS.
Pełnomocnictwo może być pułapką
Najgroźniejszy element tego oszustwa dotyczy pełnomocnictw. Samo pełnomocnictwo nie jest niczym nielegalnym, ale w tej sytuacji może zostać wykorzystane przeciwko osobie, która potrzebuje świadczenia. Jeśli ktoś przejmie kontrolę nad formalnościami, może próbować tak pokierować sprawą, by pieniądze trafiły na jego konto.
Pracownicy Zakładu nigdy nie proponują klientom płatnych usług, ani podpisania pełnomocnictw do załatwiania spraw w ZUS – podkreśla Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
To szczególnie ważne ostrzeżenie dla rodzin osób z niepełnosprawnością. Oszuści często żerują na presji czasu, niepewności i obawie przed skomplikowanymi procedurami. Mogą sugerować, że bez ich pomocy świadczenie przepadnie albo że sami „załatwią sprawę szybciej”. Z komunikatu ZUS wynika jednak jasno: informacja i pomoc przy wniosku są dostępne bezpłatnie.
Więcej wiadomości na temat ZUS:
Gdzie zgłosić podejrzenie oszustwa
ZUS radzi, aby w razie wątpliwości nie podpisywać dokumentów podsuwanych przez pośredników i najpierw skontaktować się bezpośrednio z Zakładem. Można to zrobić w najbliższej placówce ZUS albo przez Centrum Kontaktu Klientów ZUS pod numerem 22 560 16 00. Dostępny jest także adres mailowy [email protected].
Jeśli ktoś podejrzewa, że padł ofiarą oszustwa albo ktoś próbuje wyłudzić od niego pełnomocnictwo, powinien skontaktować się z ZUS lub zawiadomić policję.
W tej sprawie najbezpieczniejsza jest prosta zasada: nie płacić pośrednikom za coś, co ZUS robi za darmo, i nie podpisywać pełnomocnictw osobom, których intencji nie jesteśmy pewni. Świadczenie wspierające ma pomagać osobom z niepełnosprawnością, a nie zasilać konta ludzi, którzy próbują wykorzystać ich zaufanie.
Szef redakcji Bizblog.pl. W mediach od 30 lat. Pisze o małym biznesie, podatkach i finansach osobistych. Do Spidersweb.pl przeszedł z Wirtualnej Polski, gdzie najpierw był szefem wydawców Money.pl, a potem zastępcą redaktora naczelnego. Pierwszą posadę w mediach dostał w „Gazecie Wyborczej”, pracował w „Pulsie Biznesu”, „Życiu”, miesięczniku „Pieniądz”, „Businessman Magazine”, Miesięczniku Finansowym „BANK”. W tym ostatnim był redaktorem prowadzącym kilku edycji prestiżowych raportów „Największe banki w Polsce“ oraz „IT@BANK”.