1 lipca 2026 roku Maciej Witucki przejmie stery BusinessEurope – organizacji reprezentującej ponad 20 milionów firm zrzeszonych w 42 federacjach pracodawców z 36 krajów.

Bardzo się cieszę z wyboru, to jest dla mnie i dla Lewiatana bardzo duże wydarzenie – mówił na gorąco po wyborze na prezydenta BusinessEurope, największej organizacji reprezentującej biznes w Europie, Maciej Witucki, szef Rady Głównej Konfederacji Lewiatan.
Wybór nastąpił podczas zakończonego właśnie w Dublinie posiedzenia Konferencji Prezydentów BusinessEurope (COPRES).
Priorytety przedsiębiorców
Maciej Witucki na czele BusinessEurope stanie w połowie 2026 r.
Stanowisko obejmę w wyjątkowo wymagającym momencie dla europejskiej gospodarki, co oznacza zarówno ogromną odpowiedzialność, jak i wyróżnienie – zaznaczył prezydent-elekt BusinessEurope.
Dziękując kończącemu kadencję Fredrikowi Perssonowi zauważył, że pod jego przewodnictwem konkurencyjność stała się priorytetem unijnej polityki.
I na tym fundamencie będziemy teraz działać. Chcę, żeby BusinessEurope nadal kształtowało agendę przedsiębiorców. Wzmacnianie konkurencyjności pozostaje na szczycie listy priorytetów organizacji. Bo silna Europa nie powstaje sama. Trzeba ją budować razem – stwierdził Maciej Witucki.
BusinessEurope to największa organizacja biznesowa w Europie, reprezentująca ponad 20 milionów firm zrzeszonych w 42 federacjach z 36 krajów. Działa od 1958 roku. Deklaracje przyjmowane podczas posiedzeń Konferencji Prezydentów (COPRES) wyznaczają priorytety biznesu na kolejne prezydencje w Radzie UE. Konfederacja Lewiatan jest jej jedynym polskim członkiem (od 2002 r.).
Poza przeciwdziałaniom „wieloletniej utraty konkurencyjności” Maciej Witucki wskazał też inne pola, na których zamierza walczyć o interesy europejskich przedsiębiorców: to m.in. wyzwania związane z niedokończeniem jednolitego rynku, kosztami energii czy globalnymi kryzysami.
Więcej w Bizblogu Spider's Web o biznesie
Deklaracja dublińska
Podczas COPRES przedsiębiorcy z BusinessEurope przyjęli Deklarację dublińską. To dokument wyznaczający priorytety europejskiego biznesu na czas irlandzkiej prezydencji w Radzie UE. Rozpocznie się tego samego dnia, w którym Maciej Witucki obejmie stery BusinessEurope – 1 lipca 2026 r.
Deklaracja wzywa instytucje UE do przełożenia ambicji w zakresie konkurencyjności na konkretne wyniki odczuwalne przez firmy.
Podjęcie skutecznych działań na rzecz powrotu europejskiej gospodarki na właściwe tory jest pilniejsze niż kiedykolwiek, bo odporność Europy jest wciąż wystawiana na próbę – przez wojnę u jej granic, wysokie koszty energii i narastającą fragmentację geopolityczną – stwierdził Fredrik Persson, urzędujący do końca czerwca prezydent BusinessEurope.
Zwrócił przy tym uwagę, że mimo podjętych wysiłków, by konkurencyjność znalazła się na szczycie agendy, firmy wciąż nie odczuły efektów.
Przyspieszenie redukcji obciążeń regulacyjnych, pogłębienie jednolitego rynku oraz dostosowanie unijnego systemu handlu emisjami to najpilniejsze priorytety – wskazał Fredrik Persson.
Jego zdaniem, aby ograniczyć ryzyka geopolityczne, UE musi kontynuować dywersyfikację partnerstw handlowych i zapewnić dostęp do nowych rynków.
Sześć miesięcy prezydencji irlandzkiej będzie kluczowe, by ambicje przełożyć na działania – dodał szef BusinessEurope.
Czego chce europejski biznes
BusinessEurope wzywa w dokumencie do działań w sześciu obszarach:
- Redukcja obciążeń regulacyjnych i pogłębienie jednolitego rynku – dokończenie pakietów Omnibus, wdrożenie celu co najmniej 25-procentowego zmniejszenia obciążeń i likwidacja barier w transgranicznej działalności;
- Obniżenie kosztów energii i warunki dla dekarbonizacji – reforma unijnego systemu handlu emisjami (ETS) z uwzględnieniem potrzeb konkurencyjności przemysłu oraz działania integrujące europejski rynek energii;
- Dywersyfikacja dostępu do rynków i ograniczenie ryzyk geopolitycznych – szybkie urzeczywistnienie porozumień handlowych, w tym z Mercosurem, Indiami i Australią, oraz stabilizacja relacji z USA;
- Inwestycje i innowacje na rzecz przywrócenia technologicznego przywództwa – dokończenie negocjacji wieloletnich ram finansowych UE i Unii Oszczędności i Inwestycji;
- Wspieranie zatrudnienia i rozwoju kompetencji – uproszczenie unijnych regulacji społecznych, działania na rzecz mobilności pracowników i czasowe wstrzymanie transpozycji dyrektywy o przejrzystości wynagrodzeń, aby zapewnić jej proporcjonalne wdrożenie;
- Bezpieczeństwo, obronność i odporność Europy – strategia wzmacniająca zdolności przemysłowe, łańcuchy dostaw podwójnego zastosowania oraz współpracę sektora publicznego i prywatnego w sytuacjach kryzysowych. Deklaracja podkreśla też, że silna gospodarka europejska jest warunkiem podtrzymania wsparcia UE dla Ukrainy.
Według Macieja Górskiego, prezydenta Konfederacji Lewiatan, dokument precyzyjnie wskazuje, czego europejski biznes oczekuje od nadchodzącej prezydencji.
Firmy potrzebują konkretnych efektów: prostszych przepisów, niższych kosztów energii, większej przewidywalności regulacyjnej i lepszego dostępu do rynków. W praktyce oznacza to warunki, które pozwalają inwestować, rozwijać działalność i konkurować globalnie. Prezydencja irlandzka to ważny test zdolności Europy do wspólnego działania – uważa prezydent Konfederacji Lewiatan.



















