REKLAMA

Myślałem, że Nvidia sprzedaje przede wszystkim chipy. Teraz kupuje serce otwartego AI

Nvidia kupuje Hugging Face za 12,9 miliarda dolarów. To platforma do testowania i udostępniania narzędzi AI, np. dużych modeli językowych z otwartymi wagami, jak Kimi, Qwen czy Llama od Mety. Tym samym Nvidia poszerza swój wpływ na cały ekosystem sztucznej inteligencji, po przejęciu - w zeszłym roku - startupu Groq za 20 mld dol.

Nvidia przejmuje Hugging Face za blisko 13 mld dol.

Twórcy Hugging Face żartowali, że chcą się stać pierwszą firmą, która na giełdzie nie będzie korzystała z trzyliterowego tickera. Zamiast tego chcieli użyć emoji. Teraz raczej do tego nie dojdzie bo:

Nvidia chce utrzymać dominację na rynku chipów AI

Robi się na nim w końcu coraz tłoczniej. Najwięksi gracze, tacy jak OpenAI, Google, Amazon czy Anthropic, rozwijają własne układy scalone. Co ciekawe, model tej pierwszej firmy niedawno zhakował Hugging Face bez udziału ludzi. Platforma wykorzystała zaś zmodyfikowaną przez Nvidię wersję chińskiego otwartego modelu, aby poradzić sobie z tym incydentem.

Związki obu firm są jeszcze szersze. Clem Delangue, szef platformy, od miesięcy publicznie wspiera otwarte podejście Nvidii. Wcześniej, wraz z prezesem Nvidii Jensenem Huangiem i kilkudziesięcioma innymi firmami, podpisał list wzywający władze USA do wspierania modeli otwartych zamiast ich ograniczania.

Trzy lata temu inwestorzy wycenili Hugging Face na 4,5 mld dol.

Platforma pozyskała wówczas 235 milionów dolarów, w rundzie prowadzonej przez Salesforce Ventures z udziałem m.in. Alphabetu, IBM-a oraz samej Nvidii. Wcześniej firma odrzuciła też ofertę inwestycyjną Nvidii na 500 milionów dolarów przy wycenie 7 miliardów, argumentując, że nie chce dominującego inwestora wpływającego na jej decyzje. Roczne przychody Hugging Face wynoszą obecnie około 150 mln dol., a firma ma być blisko wyjścia na zero.

Nvidia zaś od dawna deklaruje, że nie chce faworyzować modeli zamkniętych względem otwartych. Przejęcie Hugging Face wpisuje się w jej strategię obecności na każdym poziomie łańcucha wartości AI, od energii po modele i aplikacje.

Karol Kopańko
Redaktor

Dyżurny spec Bizbloga od startuperii, botów, kryptokasy i wszelakich fanaberii szejków. Specjalista nowych technologii z doświadczeniem ze starych mediów. Zajmuje się opisywaniem sukcesów i porażek startupów, rozwojem rynku kryptowalut i cyfrowych finansów. Autor dwóch książek „Bitcoin. Złoto XXI wieku” i „Polski e-sport”. Publikował w „Pulsie Biznesu” i „Gazecie Wyborczej”, w „CD-Action”, „Newsweeku”, „Gościu Niedzielnym” i „Wprost”. Współtworzył Sondę 2. Uczestnik Intel Extreme Master 2021, komentował wydarzenia technologiczne dla TVN, Polsatu i Tok FM. Teraz krąży gdzieś między Rijadem a Abu Zabi.