Kluczem do sukcesu był Azure, a dodatkowo Microsoft wydał na infrastrukturę AI mniej, niż zapowiadał. W handlu posesyjnym akcje firmy poszły w górę o ponad 3 proc.

Wyniki Microsoftu w skrócie:
- Przychody wzrosły o 19 proc. do 92,28 mld dol.,
- Skorygowany zysk na akcję - 4,89 dol., przy prognozach rzędu 4,72 dol.
Chmura urosła o 48 proc. rok do roku
A dodatkowo Microsoft zapowiada, że ta dynamika wzrostu zostanie utrzymana na podobnym poziomie w najbliższej przyszłości. Pozytywnie zaskoczyły również nakłady inwestycyjne, które w minionym kwartale wyniosły 45,2 mld dol. i były niższe od zapowiadanych 50 mld dol. Wygląda więc na to, że czasami warto przeszarżować z zapowiedziami, aby później cieszyć się dobrymi opiniami polityków i giełdą świecącą na zielono.

Microsoft w górę o 3 proc. na giełdzie
Akcje Microsoftu zyskały w tym roku około 9 proc., wobec 13 proc. wzrostu indeksu S&P 500. Satya Nadella upatruje szansę na jeszcze szybszy wzrost w szerokiej ofercie modeli AI, zwłaszcza tych tańszych niż Claude. Firma chce też z każdą generacją modeli czynić swoje „copiloty” bardziej użytecznymi.
Firma ma też działać o wiele zwinniej przy mniejszej liczbie pracowników. Microsoft zaproponował około 60 tys. z nich dobrowolne odejście z firmy w zamian za odprawę i wsparcie w znalezieniu nowego zatrudnienia. To ponad 1/4 wszystkich osób pracujących dla amerykańskiego giganta.
Czytaj więcej o wynikach big techów
Dyżurny spec Bizbloga od startuperii, botów, kryptokasy i wszelakich fanaberii szejków. Specjalista nowych technologii z doświadczeniem ze starych mediów. Zajmuje się opisywaniem sukcesów i porażek startupów, rozwojem rynku kryptowalut i cyfrowych finansów. Autor dwóch książek „Bitcoin. Złoto XXI wieku” i „Polski e-sport”. Publikował w „Pulsie Biznesu” i „Gazecie Wyborczej”, w „CD-Action”, „Newsweeku”, „Gościu Niedzielnym” i „Wprost”. Współtworzył Sondę 2. Uczestnik Intel Extreme Master 2021, komentował wydarzenia technologiczne dla TVN, Polsatu i Tok FM. Teraz krąży gdzieś między Rijadem a Abu Zabi.