Frankowicze rozpętali piekło. Złotówkowicze idą po unieważnienie swoich kredytów
Na początku lipca warszawski sąd unieważnił umowę kredytu w złotych zaciągniętego na cele mieszkaniowe. Dlaczego? Kredyt był tak skonstruowany, że miesięczne raty nie pokrywały nawet odsetek, więc kredyt zamiast maleć, ciągle rósł i nie dało się go spłacić pod warunkiem, że klient dobrowolnie nie zaczął go nadpłacać. Takich kredytów udzielanych w latach 90. przez PKO BP mieliśmy w Polsce ok 100 tys. Czyżby największy polski bank siedział na kolejnej bombie?
REKLAMA