Awaria Facebooka uderzyła w czuły punkt Zuckerberga. Taka wpadka nie może mu się powtórzyć
Kilkugodzinna awaria Facebooka boleśnie przypomniała nam, jak bardzo jesteśmy zależni od mediów społecznościowych. Problemy z logowaniem czy wysłaniem wiadomości to jednak pikuś w porównaniu z tym, co przeżywał w tym czasie wielki biznes. Bo serwis Zuckerberga to dzisiaj przede wszystkim wielka płachta reklamowa – druga po Google'u platforma reklamowa na świecie. (JD Lasica/flickr.com/CC BY 2.0)
