Inflacja przekroczyła 4 proc., ale za podstawowe zakupy płacimy mniej niż rok temu. Najnowszy ranking cen w polskich sklepach przynosi jednak spore niespodzianki.

Wybór sklepu wciąż ma ogromne znaczenie dla domowego budżetu. Z najnowszego Badania i Raportu Koszyk Zakupowy ASM SFA wynika, że we wrześniu 2026 r. średnia cena zestawu 40 popularnych produktów codziennego użytku wyniosła 320,10 zł – o zaledwie 66 gr więcej niż w sierpniu, ale jednocześnie o 2,93 zł mniej niż we wrześniu ubiegłego roku.
Ciekawe, że ceny spadły w ujęciu rocznym, choć inflacja w Polsce przyspieszyła. Według ostatecznych danych GUS we wrześniu ceny towarów i usług konsumpcyjnych były o 4,1 proc. wyższe niż rok wcześniej, a w porównaniu z sierpniem wzrosły o 0,7 proc. Nie oznacza to oczywiście, że żywność i wszystkie produkty codziennego użytku tanieją. Badanie ASM SFA obejmuje konkretny zestaw towarów, a jego wyniki pokazują przede wszystkim, jak zmieniają się ceny w poszczególnych sieciach handlowych.
Auchan najtańszy we wrześniu. Netto wyraźnie droższe
Lider rankingu pozostaje bez zmian. Najtańsze zakupy można było zrobić w Auchan, gdzie za badany koszyk płacono średnio 268,55 zł. To wprawdzie o 2,07 zł więcej niż miesiąc wcześniej, ale wciąż zdecydowanie mniej niż u konkurencji. Drugie miejsce zajęło Makro Cash & Carry z koszykiem za 301,66 zł, a trzecie Aldi, gdzie zakupy kosztowały 313,34 zł.
Na przeciwnym biegunie znalazło się Netto. W tej sieci średnia wartość koszyka wyniosła aż 344,44 zł. To o 75,89 zł więcej niż w Auchan. Oznacza to, że za identyczny zestaw produktów klienci Netto płacili o 28,26 proc. więcej niż kupujący w najtańszej sieci.
Różnica jest na tyle duża, że trudno ją zignorować. Gdyby podobne dysproporcje utrzymywały się przy regularnych zakupach, wybór sklepu mógłby oznaczać dla rodziny odczuwalne oszczędności.
Trzeba jednak pamiętać, że wyniki dotyczą konkretnego koszyka 40 artykułów, a nie wszystkich produktów sprzedawanych przez poszczególne sieci. Sklep najtańszy w tym zestawieniu nie musi więc oferować najniższych cen każdego towaru.
W ośmiu sieciach ceny wzrosły. Aldi z największą obniżką
Choć średnia wartość koszyka zwiększyła się we wrześniu zaledwie o 0,21 proc., podwyżki odnotowano w ośmiu spośród 13 badanych sieci handlowych. W pozostałych pięciu ceny spadły. Największy miesięczny wzrost wartości koszyka wystąpił w Intermarché, gdzie zakupy podrożały o 4,52 proc. Z kolei największą obniżkę zanotowało Aldi – aż o 4,82 proc.
Jeszcze ciekawiej wyglądają wyniki w ujęciu rocznym. We wrześniu 2025 r. średni koszyk kosztował 323,03 zł, podczas gdy obecnie jego wartość wynosi 320,10 zł – o 0,91 proc. mniej. Co więcej, ceny były niższe niż przed rokiem w ośmiu z 13 analizowanych sieci. Najbardziej potaniały zakupy w Aldi – o 6,76 proc. Drugie miejsce pod względem skali obniżek zajął Auchan ze spadkiem o 6,29 proc.
Nie wszędzie konsumenci mogli liczyć na niższe rachunki. Największy roczny wzrost wartości koszyka odnotowano w E.Leclerc – aż o 8,35 proc. Zdaniem ekspertów wyniki pokazują, że sklepy intensywnie konkurują o klientów, szczególnie w przypadku podstawowych produktów.
Wrzesień przyniósł jedynie symboliczny wzrost wartości koszyka, wyraźnie niższy niż miesięczny wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych według GUS. Co istotne, za podstawowe zakupy płacimy mniej niż przed rokiem, mimo że inflacja w ujęciu rocznym przekracza 4 proc. To sygnał, że sieci handlowe prowadzą aktywną politykę cenową i konkurują o klienta właśnie w kategorii codziennych zakupów – mówi Kamil Kruk, Client Service & Analysis Director ASM SFA.
Supermarkety najdroższe. Dyskonty wcale nie wygrywają
Raport przynosi jeszcze jedną ciekawą obserwację. Wbrew temu, co mogłaby sugerować popularność dyskontów, to nie one okazały się najtańszym formatem handlowym. Najmniej za badany koszyk płacili klienci sklepów typu Cash & Carry, czyli wielkopowierzchniowych placówek hurtowo-detalicznych. Średnia wartość zakupów wyniosła tam 308,71 zł. Nieco droższe były hipermarkety, w których koszyk kosztował przeciętnie 311,35 zł. Dopiero na trzecim miejscu znalazły się dyskonty ze średnią ceną 324,90 zł.
Najgorzej w zestawieniu wypadły supermarkety, gdzie za identyczny zestaw produktów trzeba było zapłacić średnio 332,98 zł.
Różnica między najtańszym a najdroższym formatem wyniosła 24,27 zł. To kolejny dowód na to, że sama nazwa czy charakter sklepu nie przesądza o atrakcyjności jego cen. Warto jednak pamiętać, że zestawienie obejmuje średnie wartości koszyków w określonych formatach handlowych. Wyniki poszczególnych sieci mogą wyraźnie odbiegać od średniej dla całej kategorii.
Różnica między najniższymi a najwyższymi cenami to aż 145 zł
ASM SFA sprawdziło również, ile można byłoby zapłacić za badany zestaw, wybierając najtańsze i najdroższe ceny produktów spośród wszystkich analizowanych sieci handlowych. W pierwszym przypadku wartość koszyka wyniosłaby 235,03 zł. Przy najwyższych odnotowanych cenach dokładnie ten sam zestaw kosztowałby już 380,30 zł. Różnica? Aż 145,27 zł.
Więcej o koszyku zakupowym w Bizblogu Spider's Web
Nie jest to jednak porównanie dwóch konkretnych sklepów. Chodzi o koszyki złożone odpowiednio z najniższych i najwyższych cen poszczególnych produktów zebranych w całym badaniu. Dysproporcja ta zmniejszyła się w porównaniu z sierpniem o 10,39 zł. Zdaniem autorów raportu może to świadczyć o stopniowym wyrównywaniu cen na rynku.
Zmniejszająca się różnica między koszykiem minimalnym a maksymalnym wskazuje na stopniowe wyrównywanie się cen na rynku, jednak wybór sklepu wciąż ma znaczenie – różnica między najtańszą a najdroższą siecią przekracza 75 zł – zauważa Kamil Kruk.
Ceny mogą znów przyspieszyć. Eksperci ostrzegają przed 2027 r.
Choć wrześniowe dane dotyczące podstawowych zakupów mogą napawać umiarkowanym optymizmem, perspektywy na kolejne miesiące nie są już tak jednoznaczne. W komunikacie ASM SFA przywołano prognozy, zgodnie z którymi inflacja może w najbliższych miesiącach obniżyć się w okolice 3,5 proc., ale na początku 2027 r. ponownie przekroczyć 4 proc.
To oznaczałoby powrót silniejszej presji cenowej, także na handel detaliczny.
Jeśli prognozy dotyczące przyspieszenia inflacji na początku 2027 r. się potwierdzą, w kolejnych miesiącach możemy spodziewać się większej presji na ceny, a konsumenci będą jeszcze uważniej porównywać oferty i korzystać z promocji – przewiduje Kamil Kruk.
Badanie ASM SFA obejmuje ceny 40 artykułów FMCG, w tym żywności, kosmetyków i chemii domowej, porównywanych w 13 sieciach handlowych. Analitycy zestawiają produkty tych samych marek i o tych samych gramaturach, uwzględniając sklepy stacjonarne i sprzedaż internetową.
Szef redakcji Bizblog.pl. W mediach od 30 lat. Pisze o małym biznesie, podatkach i finansach osobistych. Do Spidersweb.pl przeszedł z Wirtualnej Polski, gdzie najpierw był szefem wydawców Money.pl, a potem zastępcą redaktora naczelnego. Pierwszą posadę w mediach dostał w „Gazecie Wyborczej”, pracował w „Pulsie Biznesu”, „Życiu”, miesięczniku „Pieniądz”, „Businessman Magazine”, Miesięczniku Finansowym „BANK”. W tym ostatnim był redaktorem prowadzącym kilku edycji prestiżowych raportów „Największe banki w Polsce“ oraz „IT@BANK”.