Dane Conperio, polskiej firmy doradczej specjalizującej się w absencjach chorobowych, pokazują, że w lipcu i sierpniu 2025 roku aż 36 proc. przeprowadzonych kontroli zakończyło się stwierdzeniem nieprawidłowości. Konsekwencje nie są przyjemne.

Eksperci zauważają, że wakacje są okresem, w którym pracodawcy szczególnie kontrolują zwolnienia lekarskie. Inspekcje L4 najczęściej pojawiają się bezpośrednio przed lub po urlopie wypoczynkowym, ale sprawdzane mogą być również dodatkowe aktywności zawodowe oraz wszelkie czynności niezwiązane z odpoczynkiem.
Pracownicy powinni mieć się na baczności, w razie kontroli lub sporu z pracodawcą czy ZUS to na nich spoczywa obowiązek wiarygodnego wykazania, że sposób wykorzystywania zwolnienia był zgodny z jego celem i nie utrudniał procesu leczenia.
Niewielkie przewinienia – duży błąd
Wakacje sprzyjają pokusom, ale zwolnienie lekarskie nadal nie jest dodatkowym urlopem. Każda aktywność podczas L4 oceniana jest przez pryzmat powrotu do zdrowia. Warto również pamiętać, że konsekwencją stwierdzenia nieprawidłowości może być utrata prawa do zasiłku – ostrzega Mikołaj Zając, ekspert rynku pracy i prezes Conperio.
Częstym naruszeniem zasad korzystania ze zwolnienia lekarskiego jest spożywanie alkoholu. Specjaliści zaznaczają, że spożywanie alkoholu podczas zwolnienia lekarskiego stoi w sprzeczności z podstawowym celem L4, jakim jest powrót do zdrowia. Podczas jednej z wizyt kontrolnych pracownik musiał niezręcznie tłumaczyć się, że przeżywa trudny okres w życiu i „musiał napić się piwa, żeby odreagować stres”. Konsekwencją była jednak utrata zasiłku chorobowego za cały okres objęty zwolnieniem.
W podobnej kategorii znajdują się również wszelkie remonty domowe oraz prace ogrodowe. Prosty tok myślenia sprawia, że skoro już jestem w domu, to zrobię coś pożytecznego. Takie przypadki regularnie pojawiają się podczas wakacyjnych kontroli i kończą się tym samym, co w przypadku spożycia alkoholu.
Praca na L4 – czego robić nie wolno
Jedna z wakacyjnych kontroli ustaliła, że osoba przebywająca na zwolnieniu lekarskim wykonywała pracę w wypożyczalni rowerów i rowerów elektrycznych. W takich sytuacjach nie ma przeproś, pracownik musi ponieść konsekwencje. ZUS cofa zasiłek chorobowy, a pracodawca może delikwenta ukarać dodatkowo.
Warto jednak wiedzieć, że za podstawę do cofnięcia zasiłku mogą posłużyć mniej oczywiste sytuacje.
Podczas innej kontroli okazało się natomiast, że osoba przebywająca na L4 aktywnie promowała swoją działalność fotograficzną. Publikowała reklamy usług, zachęcała do rezerwacji terminów i pozyskiwała nowych klientów. Warto być szczególnie świadomym tego, co i kiedy zamieszcza się w internecie, bo nigdy nie wiadomo, kto może to zobaczyć. Pozorna reklama, post w mediach społecznościowych czy zdjęcie z rodziną mogą stać się powodem do podejrzeń, jeśli zobaczy je pracodawca.
Eksperci przypominają, że wykonywanie czynności zmierzających do osiągania przychodów może zostać uznane za pracę zarobkową, nawet jeśli sama usługa nie została jeszcze wykonana, a obowiązujące przepisy przewidują, że wykonywanie pracy zarobkowej podczas L4 automatycznie pozbawia prawa do otrzymania świadczenia za okres chorobowy.